fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Ogórek: Edukacja seksualna traumą jak "wczesna seksualizacja"

tv.rp.pl
Gdyby 7-latka uczyła się w szkole według Rafała Trzaskowskiego, dowiedziałaby się, że masturbacja jest czymś zwyczajnym - mówiła w TVP Info Magdalena Ogórek.

Taką opinię wygłosiła Ogórek w programie TVP Info "O co chodzi",  w którym komentowano film Tomasza i Marka Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" o ofiarach księży-pedofilów.

Według Magdaleny Ogórek dzieci molestowane przez księży-pedofilów przeżywają traumę z powodu zbyt wczesnej inicjacji seksualnej.

Dziennikarka TVP Info zarzuciła jednemu z gości, Miłoszowi Motyce z PSL, że na takie negatywne przeżycia chcieli narazić dzieci zwolennicy decyzji prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który podpisał deklarację LGBT+.

- Co najbardziej wybija się w tym filmie, poza haniebnymi czynami osób duchownych? I to pokazują wszystkie ofiary: że to, co położyło się traumą na całe życie wynika oczywiście z nadużytego zaufania, bo one szły tam jak do członka rodziny - bo ksiądz pełni taką rolę, że dzieci ufają. Ale tam była jeszcze jedna kwestia: traumą na całe życie położyło się to, że  za wcześnie doszło do inicjacji seksualnej. To był tak ciężki szok - mówiła Magdalena Ogórek.

- I dlaczego wy - mówiła dziennikarka do Miłosza Motyki z PSL - chcieliście zmusić nas, rodziców, do wprowadzenia do szkół lekcji o tym, że 7-latki mają traktować masturbację jako coś zwykłego. I zanim pan mi powie, że tak nie było: jest tak w standardach WHO dokładnie zapisane, że one się mają tego uczyć i to jest właśnie wczesna seksualizacja - mówiła Ogórek.

- I te dzieci, te dorosłe już osoby w tym filmie, mówiły, że w momencie kiedy 7-latka przychodziła do księdza i była rozmowa na temat masturbowania, to według tego, czego ona uczyłaby się na lekcjach w szkole, według Rafała Trzaskowskiego, ona by się dowiedziała, że to jest coś normalnego, tak ma być, ludzie tak robią - oceniła dziennikarka.

Dodała też, że gdyby wybory wygrała Platforma Obywatelska, "to mielibyśmy takie wczesne zachęcanie do inicjacji seksualnej".

Podpisana przez Trzaskowskiego deklaracja, oparta na standardach WHO, ma za zadanie "ochronę osób o orientacji LGBT przed przemocą i nienawiścią, zarówno ze strony rówieśników w szkole, jak i osób i organizacji stosujących mowę i czyny nienawiści" - jak tłumaczył Trzaskowski.

Środowiska prawicowe, choć nie tylko one, skrytykowały tę decyzję. Np. małopolska kurator Barbara Nowak uznała, że deklaracja ta zakłada m.in. propagowanie pedofilii. "Sprzedaje się ludziom kłamstwa, że to walka o równe prawa dla homoseksualistów" - alarmowała Nowak.

Źródło: TVP Info
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA