fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Korea Północna

Kim Dzong Un zaprosił Trumpa do Pjongjangu

AFP
Przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, zaprosił prezydenta USA Donalda Trumpa do Pjongjangu w liście, wysłanym do amerykańskiego prezydenta w sierpniu - informuje południowokoreański dziennik "Joongang Ilbo".

"Joongang Ilbo" powołuje się na źródła dyplomatyczne.

List został wysłany przed ostatnią próbą rakietową, jaką w ubiegłym tygodniu przeprowadziła Korea Północna. Miał to być drugi list jaki Trump otrzymał od Kim Dzong Una w sierpniu.

9 sierpnia Donald Trump oświadczył, że otrzymał trzystronicowy "piękny list" od Kim Dzong Una i dodał, że mógłby się spotkać z przywódcą Korei Północnej.

W liście wysłanym w trzecim tygodniu sierpnia Kim Dzong Un pisze o swojej woli spotkania z Trumpem na kolejnym szczycie - twierdzi jeden z informatorów "Joongang Ilbo". Dotychczas Trump i Kim Dzong Un brali udział w dwóch amerykańsko-północnokoreańskich szczytach: w Singapurze i w Hanoi. Ten drugi szczyt zakończył się fiaskiem - i od czasu jego zakończenia trwa impas w rozmowach na temat denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.

Biały Dom, Departament Stanu USA i północnokoreańska misja przy ONZ jak dotąd nie potwierdziły doniesień "Joongang Ilbo".

Trump i Kim ostatnio spotkali się w czerwcu, w strefie zdemilitaryzowanej między Koreami. Wówczas zgodzili się na wznowienie negocjacji ws. denuklearyzacji na poziomie roboczym. Podczas spotkania Trump - jako pierwszy w historii urzędujący prezydent USA - stanął na północnokoreańskiej ziemi.

Do ostatniej próby rakietowej przeprowadzonej przez Koreę Północną doszło kilka godzin po tym, jak wiceszef MSZ Korei Północnej, Choe Son Hui wyraziła gotowość do rozpoczęcia "kompleksowych rozmów" z USA pod koniec września.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA