Treść oświadczenia odnosi się również do ujawnionych wyników badań laboratoriów kilku państw, potwierdzających, że Nawalny został otruty w kolonii karnej. Pod wspólnym oświadczeniem podpisała się Polska, Niemcy, Australia, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Łotwa, Litwa, Kanada, Niderlandy, Norwegia, Nowa Zelandia, Szwecja, Wielka Brytania.
Czytaj więcej
Lider rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny zmarł po zatruciu toksyną żaby drzewołazowatej - poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych Wielkiej...
`„W dniu drugiej rocznicy śmierci Aleksieja Nawalnego w rosyjskiej kolonii karnej po raz kolejny pragniemy złożyć jego rodzinie wyrazy najgłębszego współczucia. Podkreślamy, że wyłączną odpowiedzialność za tę śmierć ponoszą władze Rosji” – czytamy w dokumencie opublikowanym na stronie internetowej polskiego resortu spraw zagranicznych.
Sygnatariusze oświadczenia przypomnieli, że Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 3 lutego 2024 r. uznał Rosję za odpowiedzialną za nieludzkie i poniżające traktowanie opozycjonisty podczas pobytu w więzieniu oraz za brak reakcji na jego prośby.
„W szczególności, zważywszy na niedawne ustalenia podane do publicznej wiadomości przez Wielką Brytanię, Szwecję, Francję, Niemcy i Holandię, ponawiamy żądanie przeprowadzenia gruntownego i transparentnego śledztwa w sprawie okoliczności śmierci Nawalnego” – napisano w oświadczeniu.
Pogarszająca się sytuacja w zakresie praw człowieka w Rosji
„Sytuacja w zakresie praw człowieka w Rosji ulegała gwałtownemu pogorszeniu zarówno przed tym tragicznym wydarzeniem, jak i po nim. Wskazują na to raporty specjalnego sprawozdawcy ONZ. Kreml ugruntowuje i poszerza gamę wykorzystywanych represji. W szczególności nadużywanie ustawodawstwa dotyczącego bezpieczeństwa narodowego doprowadziło do wydawania surowych wyroków przeciwko obrońcom praw człowieka, dziennikarzom, prawnikom, lekarzom i wielu innym osobom” - przypomniano.
Czytaj więcej
Brytyjskie MSZ oraz część europejskich sojuszników ogłosiły, że w próbkach pobranych z ciała Aleksieja Nawalnego wykryto ślady epibatydyny – silnej...
„Niezależna organizacja monitorująca sytuację w zakresie praw człowieka, OVD-Info, podaje, że obecnie w Rosji ponad 1700 osób jest pozbawionych wolności z pobudek politycznych, w tym pojmani przez Rosję ukraińscy więźniowie polityczni. Wielu z nich głośno sprzeciwiało się i działało przeciwko nielegalnej rosyjskiej inwazji na Ukrainę” - napisano w oświadczeniu Australii, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Holandii, Kanady, Litwy, Łotwy, Niemiec, Norwegii, Nowej Zelandii, Polski, Szwecji i Zjednoczonego Królestwa. Dodano, że raporty specjalnego sprawozdawcy ONZ „uwydatniają to, jak wielu więźniów politycznych jest torturowanych, nie ma dostępu do potrzebnych świadczeń medycznych i jest siłą przetrzymywanych w zakładach psychiatrycznych”
„Nasze stanowisko pozostaje niezmienne: władze Rosji muszą w pełni dotrzymać wszelkich zobowiązań międzynarodowych i uwolnić wszystkich więźniów politycznych” – zakończono oświadczenie.