Reklama

Bielecki: Nikt Polsce nie zastąpi Boltona

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego był w Waszyngtonie naszym najważniejszym sojusznikiem w staraniach o budowę Fortu Trump. Jego odejście otworzy drogę do porozumienia prezydenta USA z Władimirem Putinem?
Bielecki: Nikt Polsce nie zastąpi Boltona

Foto: AFP

Dymisja Johna Boltona następuje w złym momencie dla Polski. Co prawda już trzy miesiące temu Andrzej Duda i Donald Trump podpisali umowę o zwiększeniu obecności amerykańskich wojsk nad Wisłą i nadaniu jej bardziej trwałego charakteru, ale władze w Warszawie liczą, że reorientacja polityki USA w Europie Środkowej pójdzie znacznie dalej. 

Teraz jednak nie jest wykluczone, że Trump postawi na coś zupełnie odwrotnego: porozumienie z Putinem. Amerykański przywódca już sygnalizował, że chciałby ponownie włączyć Rosję do grupy G7 (USA przejmują przewodnictwo w tej strukturze w przyszłym roku), czemu zdecydowanie sprzeciwiał się Bolton. Ta sprawa była jedynym zgrzytem w czasie wspólnej konferencji prasowej Andrzeja Dudy i wiceprezydenta Mike’a Pence’a 2 września bo Polak odmówił tu poparcia dla stanowiska Waszyngtonu.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama