fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Grał u Coppoli, Altmana, Bessona. Danny Aiello nie żyje

AFP
W wieku 86 lat po krótkiej chorobie zmarł aktor Danny Aiello. Miał 86 lat.

Daniel Louis Aiello Jr. urodził się 20 czerwca 1933 r. Miał sześcioro rodzeństwa. Jego ojciec, robotnik, opuścił rodzinę, Daniel musiał zacząć pracować w wieku 9 lat. Sprzedawał gazety, dorabiał w sklepie, w kręgielni i jako pucybut.

Gdy był nastolatkiem, dołączył do gangu ulicznego. Nie ukończył szkoły średniej. W 1955 r. wziął ślub i wstąpił do wojska, w którym służył przez trzy lata. Później pracował w fabrykach. Zaangażował się w działalność związków zawodowych. Jak wspominał w wywiadach, marzył, by zostać politykiem.

W 1970 r. pracował jako ochroniarz w nowojorskim klubie. Pewnego dnia został poproszony o zastąpienie konferansjera. Wkrótce potem przebił się do świata filmu. Początkowo grywał epizody, m.in. w "Bang the drum slowly" (1973) w reż. Johna D. Hancocka czy "Ojcu chrzestnym II" (1974) Francisa Forda Coppoli.

W latach 80. częściej gościł na ekranie, co roku występując w kilku filmach. Grał także w serialach i w teatrze.

Dobre recenzje zebrał za występ w komedii Normana Jewisona z 1987 r. "Wpływ księżyca", gdzie zagrał u boku Cher i Nicolasa Cage'a. "Danny był wspaniałym aktorem, geniuszem komedii. Przy kręceniu 'Wpływu księżyca' tak dużo się śmialiśmy. To był jeden z najszczęśliwszych okresów mego życia i Danny był jego częścią" - napisała na Twitterze Cher na wieść o śmierci Aiello.

Po "Wpływie księżyca" nie narzekał na brak propozycji. Został nominowany do Oscara za drugoplanową rolę Sala w filmie Spike'a Lee "Rób, co należy" (1989). W kolejnych latach wystąpił m.in. w "Drabinie Jakubowej", sensacyjnej komedii "Hudson Hawk" z Brucem Willisem czy "Pret-a-porter" Roberta Altmana. W pamięci widzów zapadł jako Tony w filmie Luca Bessona "Leon zawodowiec".

Wraz z żoną Sandy mieszkał w Ramsey w stanie New Jersey. Miał czworo dzieci. Jego syn, kaskader Danny Aiello III w 2010 r. przegrał walkę z rakiem.

Danny Aiello zmarł w nocy 12 grudnia w szpitalu w New Jersey.

Źródło: CBS
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA