fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dobra osobiste

Reduta Dobrego Imienia złożyła pozew przeciwko dziennikowi El Pais

Artykuł na stronie elpais.com
Elpais.com
Z inicjatywy Reduty Dobrego Imienia do Sądu Okręgowego w Warszawie skierowano pozew cywilny przeciwko hiszpańskiemu dziennikowi El Pais.

Jak czytamy w komunikacie prasowym Reduty Dobrego Imienia, w marcu na stronie internetowej El Pais, największego hiszpańskiego dziennika, pojawił się artykuł „Polonia reescribe su historia de la Il Guerra Mundial", z którego wynika, że Polacy są odpowiedzialni nie tylko za Holokaust, ale również za „pogromy Żydów" czy też „polowania na Żydów". Autor artykułu w swoich wypowiedziach powołuje się m.in. na Jana Grabowskiego i Jana Tomasza Grossa.

- Ten artykuł został bardzo negatywnie odczytany przez polskie społeczeństwo, wywołał oburzenie. Polacy ratowali Żydów, często narażając własne rodziny, a informacje przytaczane w tekście nie są potwierdzone faktami. Jestem z wykształcenia historykiem i nie zgadzam się na tego typu kłamstwa o Polsce i Polakach – mówi Maciej Świrski, założyciel Reduty, który jest powodem w niniejszej sprawie.

Bez wątpienia jest to sprawa precedensowa. Do tej pory w Polsce były rozpoznawane pozwy o tzw. „polskie obozy koncentracyjne", jednak tekst El Pais idzie dalej – mowa tu o aktywnym udziale Polaków w morderstwach Żydów podczas II wojny światowej. - Tego typu komentarze wprowadzają w błąd ludzi, którzy słabo znają historię Polski lub też w ogóle jej nie znają – uważa Reduta Dobrego Imienia.

- Uważam, że mówienie o winie Polaków i ich odpowiedzialności za II wojnę światową, jest naruszeniem dobra osobistego nie tylko mojego, ale każdego Polaka. Takie tezy przedstawiają bowiem każdego Polaka jako potomka morderców – a na to naszej zgody być nie może – dodaje Świrski.

W pozwie jest wniosek o przeprosiny i sprostowanie informacji przedstawionych w tekście. Jednak w zależności od odpowiedzi dziennika prawnicy zanalizują sytuację pod kątem ewentualnego za-dośćuczynienia. Wówczas jednak konieczne będzie opłacenie wpisu sądowego, który wyniesie 5% od wnioskowanego zadośćuczynienia. Proces będzie toczył się w Polsce.

- W tej chwili można pozywać dzienniki, zwłaszcza te wydawane w wersji elektronicznej, przed polskimi sądami. Oznacza to, że polski sąd rozpozna sprawę w Warszawie i według polskiego porządku prawnego. Nawet jeśli druga strona będzie chciała powołać świadków – np. Hiszpanów - to w świetle Rozporządzenia Rady (WE) 1206/2001 – a konkretnie art. 17 - istnieje nie tylko możliwość telekonferencji, ale nawet wyjazdu polskiego sądu (polskiego sędziego) do Hiszpanii i zadawania tam – na miejscu pytań do świadków lub stron. Nie ma więc dziś absolutnie żadnych przeszkód by rozpoznawać to według naszego porządku prawnego – mówi mec. Monika Brzozowska–Pasieka, reprezentująca Macieja Świrskiego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA