fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Odbicie na horyzoncie

Bloomberg
Chiny i rynek naftowy najmocniej wpłyną na giełdy.

Wszystkie prognozy dla rynków wschodzących na 2016 rok muszą uwzględniać dwa czynniki ogromnej wagi: sytuację gospodarczą w Chinach oraz nadmierną podaż na rynku naftowym. Bez wyraźnego ożywienia gospodarczego w Państwie Środka trudno się spodziewać wzrostu popytu na surowce (w tym na ropę) i poprawy kondycji takich surowcowych potęg jak Rosja czy Brazylia. Klucz do tego, jak będą zachowywały się rynki wschodzące w 2016 roku znajduje się więc w Pekinie i Rijadzie stolicy Arabii Saudyjskiej, kraju którego polityka mocno przyczyniła się do nadprodukcji ropy w 2015 r.

W przypadku Chin są powody do lekkiego optymizmu. Dane gospodarcze sugerują, że działania stymulacyjne rządu już powoli przyczyniają się do stabilizacji w gospodarce realnej ChRL. Stabilizacja po pęknięciu baniek na rynkach akcji oraz nieruchomości wymaga jednak czasu.

Dane publikowane w ostatnich miesiącach wskazują na podnoszenie się wzrostu w przemyśle, inwestycjach, sprzedaży detali...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA