fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Cudzoziemcy

WSA uwzględnił skargę na decyzję o odmowie wjazdu do Polski uchodźczyni z Czeczenii

Fotorzepa, Krzysztof Lokaj
Notatka służbowa sporządzona przez funkcjonariusza Straży Granicznej nie wystarczy do odmowy wjazdu do Polski dla cudzoziemca starającego się o azyl - uznał sąd administracyjny.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok w sprawie klientki HFPC – uchodźczyni z Czeczenii – która na granicy w Terespolu próbowała złożyć wniosek o ochronę międzynarodową. Straż Graniczna go jednak nie przyjęła i wydała decyzję o odmowie wjazdu do Polski wyłącznie na podstawie notatki służbowej sporządzonej przez funkcjonariusza.

W ustnych motywach wyroku sąd stwierdził, że sama notatka służbowa, mówiąca o tym, że cudzoziemiec chce wjechać do Polski w celach zarobkowych, jest niewystarczającym dowodem do stwierdzenia motywu wjazdu. WSA orzekł, że w takich sytuacjach musi zostać sporządzony protokół, pod którym znajdzie się podpis cudzoziemca, co będzie stanowić potwierdzenie prawdziwości informacji zawartych w dokumencie.

- Bardzo nas cieszy ten wyrok i liczymy, że wpłynie on na praktykę działania funkcjonariuszy Straży Granicznej w Terespolu. Mamy nadzieję, że wnioski cudzoziemców o udzielenie ochrony międzynarodowej będą odpowiednio dokumentowane i przyjmowane – mówi Daniel Witko, prawnik reprezentujący HFPC przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym.

HFPC wielokrotnie alarmowała o sytuacji na przejściu granicznym Brześć-Terespol i podkreślała, że pogranicznicy nie przestrzegają prawa i procedur dotyczących przyjmowania od cudzoziemców wniosków o nadanie statusu uchodźcy. Więcej informacji o tym problemie można znaleźć w raporcie HFPC „Droga donikąd" oraz w relacji wideo z wizyty na przejściu granicznym adwokatów i reprezentantów organizacji pozarządowych, podczas której podjęto próbę pomocy cudzoziemcom w złożeniu wniosków o udzielenie ochrony. Ostatecznie jednak większość adwokatów nie została dopuszczona do swoich klientów, a cudzoziemcy nie mieli też zapewnionej pomocy tłumacza.

HFPC przystąpiła do sprawy przez WSA jako organizacja społeczna, zaś cudzoziemka była reprezentowana pro bono przez r. pr. Jacka Białasa.

Wyrok jest nieprawomocny.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA