fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budowa i remont

Premia na opłatę za przekształcenie

Jeden z projektów przewiduje abolicję samowoli budowlanych
shutterstock
W przepisach mają się znaleźć uproszczenia formalności, remont wielkiej płyty i lepsze zabezpieczenie roszczeń kupujących. Prace powinny toczyć się dalej.

Nie udało się w trakcie poprzedniej kadencji Sejmu dokończyć prac nad wieloma projektami dotyczącymi rynku nieruchomości. A eksperci nie mają wątpliwości – w wielu wypadkach warto je kontynuować. Chodzi np. o przepisy dotyczące książeczek mieszkaniowych, remontu wielkiej pyty, prawa budowlanego czy ustawy deweloperskiej.

Mniej formalności

Projekt zmiany prawa budowlanego przewiduje pięcioletni termin na stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę i na użytkowanie. Dziś można podważać ważność tych pozwoleń nawet po wielu latach.

Zmiany dotyczą również projektu budowlanego. Ma się dzielić na: zagospodarowanie działki lub terenu, architektoniczno-budowlany oraz projekt techniczny. Pierwsze dwa będą obowiązkowymi załącznikami do wniosku o pozwolenia na budowę, ostatni otrzyma charakter czysto techniczny. Będzie sporządzany jedynie na użytek inwestora.

Projekt wprowadza także zakaz pobierania przez przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne opłaty za wydanie warunków. Ponadto nowe przepisy wprowadzają uproszczone zasady legalizacji samowoli popełnionych przed 20 laty. Inwestor będzie musiał przedstawić ekspertyzę techniczną, potwierdzającą możliwość bezpiecznego użytkowania obiektu i geodezyjną inwentaryzację powykonawczą.

Prace nad projektem zostały przerwane tuż po tym, jak przyjął go rząd. – Moim zdaniem powinny być kontynuowane. Projekt nie ma charakteru reformy systemowej, jedynie wprowadza kilka uproszczeń, takich jak kary za przekroczenie terminów wydawania warunków przyłączy do sieci wodociągowej – uważa Przemysław Dziąg, radca prawny Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Dzięki tym przepisom mają być również pieniądze na termomodernizację bloków z wielkiej płyty. W takich budynkach wciąż meszka 12 mln Polaków.

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów. Wynika z niego, że środki będzie można uzyskać m.in. na wzmocnienie połączeń między warstwą fakturową a warstwą konstrukcyjną w płytach wielowarstwowych za pomocą metalowych kotew. Mogą się o nie starać również samorządy.

– Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju przeprowadziło badanie stanu gminnych bloków oraz kamienic. Okazało się, że 54 proc. takich budynków wymaga częściowego remontu, a kolejna jedna trzecia powinna zostać gruntownie wyremontowana. Niestety, nowelizacja ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów zapewniająca dodatkowe fundusze na remont gminnych bloków nie została uchwalona przed niedawnymi wyborami. Mam nadzieję, że uda się to teraz – mówi Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Projekt również został przyjęty przez poprzedni rząd.

Premia z książeczek

Wciąż milion osób ma stare książeczki mieszkaniowe założone przed 23 października 1990 r. Dzięki planowanej zmianie przepisów mieli je wyciągnąć z szuflad i skorzystać z premii gwarancyjnej na nowe cele mieszkaniowe.

Chodzi o projekt noweli ustawy o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, udzielaniu premii gwarancyjnych oraz refundacji bankom wypłaconych premii gwarancyjnych.

Rozszerza on listę celów, na których realizację będzie można otrzymać premię gwarancyjną. Po pierwsze, chodzi o wniesienie opłaty z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Po drugie, o remont, którego celem będzie poprawa stanu technicznego mieszkania lub domu, polegająca na wymianie instalacji wodno-kanalizacyjnej lub centralnego ogrzewania i pieca. Po trzecie, premię będzie można dostać na pokrycie wydatków związanych z zawarciem umowy najmu instytucjonalnego z tzw. dojściem do własności.

Od lat o tego typu zmiany zabiega rzecznik praw obywatelskich.

– Prace nad projektem powinny być kontynuowane. Będziemy o to zabiegać – mówi Kamila Dołowska, dyrektor Zespołu Prawa Cywilnego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

Projekt w poprzedniej kadencji czekał na przyjęcie przez rząd.

Mieszkania od dewelopera

Wiele emocji wywołała propozycja zmian ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, tzw. ustawy deweloperskiej. Zawierała ona regulacje dotyczące zasad zawierania umów rezerwacyjnych, których wymagają banki kredytujące zakup mieszkania. Dziś na ich temat przepisy nic nie mówią. Deweloperzy mają więc pełną swobodę w ustalaniu ich treści.

Projekt powołuje do życia Deweloperski Fundusz Gwarancyjny, na który mają się składać deweloperzy. Dzięki niemu klienci dewelopera mają czuć się bezpieczni. Nie stracą bowiem pieniędzy w razie jego upadłości. Pomysł nie podoba się deweloperom. Ich zdaniem doprowadzi do wzrostu cen mieszkań.

– Nie ma potrzeby wprowadzania zmian do ustawy deweloperskiej. Obowiązujące przepisy są wystarczające. Właśnie ogłoszono pierwszą upadłość dewelopera. Na jego przykładzie widać, że ochronne mechanizmy działają prawidłowo. Klienci dewelopera mają szansę odzyskać w 100 proc. środki albo odebrać klucze do mieszkań – twierdzi Przemysław Dziąg.

Prace nad projektem będą kontynuowane, a informacja o tym została wprowadzona do wykazu prac legislacyjnych. Wkrótce ma się nim zająć Komitet Stały Rady Ministrów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA