Reklama

Czy Aleksander Łukaszenko może stanąć przed trybunałem w Hadze

Aleksander Łukaszenko izoluje kraj od świata i wypełnia więzienia przeciwnikami. Jego ofiary chcą zaś postawić go przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze.
Paweł Siewiaryniec walczy z dyktaturą od lat 90. We wtorek skazano go na siedem lat więzienia

Paweł Siewiaryniec walczy z dyktaturą od lat 90. We wtorek skazano go na siedem lat więzienia

Foto: AFP

Białorusini nie wylecą z kraju do żadnego z państw Unii. Nie przekroczą też granic lądowych, gdyż od ponad pół roku decyzją władz w Mińsku są zamknięte. Studiujący lub pracujący na terenie UE mogą opuścić kraj Łukaszenki tylko raz na pół roku. Jedyną bramą do wolnego świata pozostała dla Białorusinów Moskwa, bo również Ukraina zawiesiła swoje połączenia lotnicze z Mińskiem.

– Łukaszenko odizolował kraj od świata, ale znalazł się na czołówkach światowych mediów – mówi „Rzeczpospolitej" Paweł Łatuszka, były białoruski dyplomata i minister kultury, a obecnie lider opozycyjnego Narodowego Zarządu Antykryzysowego (NAU). – Białorusini są gotowi na sankcje. Bo co mają robić ludzie, którzy przeszli przez represje albo stracili bliskich? A co mają robić rodziny więźniów politycznych? Unia musi działać – dodaje.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama