- Decyzją z 4 maja br. ZUS odmówił mi umorzenia składek (ok. 40 tys. zł) za pracowników w części finansowanej przez płatnika, czyli przez mnie jako prowadzącego działalność gospodarczą. Wskazał, że nie zostały spełnione warunki z art. 28 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (nie ma całkowitej nieściągalności), bo mam stałą emeryturę ok. 3 tys. zł, auto. Zaprzestałem jednak działalności, mam inne długi do spłaty, choruję, a łącznie moje miesięczne wydatki to ok. 2 tys. zł. Z art. 28 ust. 3a ustawy wynika, że mimo braku nieściągalności długi i tak mogą być umorzone. Dodatkowo ZUS umorzył postępowanie, ale nie długi co do składek za pracowników w części finansowanej, ale przez ubezpieczonych (ok. 11 tys. zł). Czy ZUS wydał słuszną decyzję? Czy mam szansę na jej zmianę przez sąd? – pyta czytelnik.

Zgodnie z art. 28 ust. 1 i 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa o sus) należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez ZUS tylko w razie ich całkowitej nieściągalności, która zachodzi w sytuacjach wskazanych w ust. 3. Te wskazania są wyczerpujące i stanowią zamknięty katalog. Dopiero pojawienie się którejkolwiek z przesłanek określonych w tym przepisie dopuszcza umorzenie należności.

Może, ale nie musi

Dla organu podejmującego rozstrzygnięcie oznacza to wówczas tylko możliwość umorzenia należności ze składek, a nie prawny obowiązek ich umorzenia. Tak uznał Sąd Najwyższy w uchwale z 6 maja 2004 r. (II UZP 6/04). Z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika zaś, że dopóki istnieją niewykorzystane możliwości wyegzekwowania zaległości podatkowej, dopóty jej umorzenie przed ich wyczerpaniem byłoby sprzeczne z interesem publicznym (por. wyrok NSA w Katowicach z 21 czerwca 2000 r., I SA/Ka 14/99).

Przy braku całkowitej nieściągalności, ustalanej według kryteriów wskazanych w art. 28 ust. 3 ustawy o sus, organ podejmujący decyzję na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy pozbawiony jest w ogóle prawnej możliwości umorzenia należności ze składek. W sytuacjach, w których nie występuje całkowita nieściągalność składek w świetle art. 28 ust. 3 pkt 1–6 ustawy o sus, mamy do czynienia z tzw. decyzją związaną w przedmiocie odmowy umorzenia należności ZUS, nie zaś z decyzją uznaniową wydaną o umorzeniu tych należności, gdyż wydanie takiej decyzji jest niemożliwe, bo naruszałaby ona prawo materialne (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 7 grudnia 2015 r., I SA/Kr 1554/15).

Czytelnik pobiera świadczenie emerytalne (ok. 3 tys. zł) i ma inny majątek. Te okoliczności – wobec podanych wydatków (2 tys. zł) – skłaniają do stanowiska, że nie ma przesłanki umorzenia należności z powodu ich całkowitej nieściągalności. Brakuje zatem warunków z art. 28 ust. 2 i 3 pkt 3 ustawy o sus, a tym samym podstaw do uznania całkowitej nieściągalności zadłużenia.

Nie ten przypadek

Wskazywany przez czytelnika w skardze art. 28 ust. 3a ustawy o sus dotyczy umarzania należności ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na ubezpieczenie społeczne, nie zaś należności za pracowników w części finansowanej przez płatnika, do których zapłaty zobowiązany był czytelnik. Oznacza to, że ten mechanizm umorzeniowy nie odnosi się do sytuacji podanej przez czytelnika. Tym samym nie ma podstaw, aby zastosować rozporządzenie ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.

Odnośnie zaś do składek za pracowników w części finansowanej przez ubezpieczonych (ok. 11 tys. zł) należy wskazać, że art. 30 ustawy o sus stanowi, iż do składek finansowanych przez ubezpieczonych niebędących płatnikami składek nie stosuje się art. 28 i 29 tej ustawy. Te ostatnie przepisy regulują kwestię umorzenia, odroczenia terminu płatności oraz rozłożenia na raty należności ze składek. Nie ma więc prawnej możliwości umorzenia składek finansowanych przez ubezpieczonych niebędących ich płatnikami. Skoro tak, to i nie ma możliwości żądania przez czytelnika ich umorzenia (on tylko przekazuje składki do ZUS), gdyż to nie on, lecz sami ubezpieczeni byli obciążeni skutkami finansowymi tych składek.

Autopromocja
PRENUMERATA 2022

Znacznie więcej o biznesie, finansach oraz prawie

Zaprenumeruj

Warto tu odnotować wyrok NSA z 22 maja 2014 r. (II GSK 461/13), gdzie wskazano, że „rola, jaką pełni pracodawca będący płatnikiem składek finansowanych przez ubezpieczonych, wyklucza powoływanie się przez niego na własną trudną sytuację majątkową jako przesłankę uzasadniającą rezygnację przez ZUS z egzekwowania składek, których realny ciężar finansowy ponieśli ubezpieczeni".

Odpowiadając czytelnikowi

Nie ma u niego podstaw do umorzenia należności składkowych za pracowników w części finansowanej przez płatnika. Nie wystąpiła bowiem tzw. całkowita nieściągalność. Taka możliwość (umorzenie mimo braku całkowitej nieściągalności) istniałaby, ale w odniesieniu do tych składek, które czytelnik opłacałby, będąc równocześnie ich płatnikiem na własne ubezpieczenie społeczne. W tych okolicznościach brakuje uzasadnionych podstaw do wniesienia skargi na decyzję ZUS i pozytywnego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny.

–Marcin Nagórek, radca prawny

podstawa prawna: art. 28 ust. 1, 2, 3, 3a, art. 29, art. 30 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2015 r., poz. 121 ze zm.)

podstawa prawna: rozporządzenie ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (DzU nr 141, poz. 1365)

Kiedy nie da się wycisnąć

Zgodnie z art. 28 ust. 3 ustawy o sus całkowita nieściągalność zachodzi z powodu wystąpienia jednej z określonych ustawowo przyczyn. Będzie tak m.in. wtedy, gdy przedsiębiorca zaprzestał prowadzenia działalności, a jednocześnie nie ma majątku, z którego można egzekwować należności.