Reklama

Dlaczego skaczemy z radości? Naukowcy już wiedzą

Dlaczego ludzie skaczą z radości? Naukowcy postanowili to sprawdzić i okazało się, że kluczową rolę odgrywa tutaj dopamina. Wyniki badań mogą w przyszłości pomóc zrozumieć, a nawet diagnozować szereg schorzeń, w tym chorobę Parkinsona i depresję.
Naukowcy odkryli, dlaczego skaczemy z radości

Naukowcy odkryli, dlaczego skaczemy z radości

Foto: contrastwerkstatt / Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką rolę odgrywa dopamina w zrozumieniu naszych reakcji na radość?
  • Jaki eksperyment naukowy przeprowadzili naukowcy, aby dowiedzieć się, dlaczego skaczemy z radości?
  • W jaki sposób nagrody wpływają na przyspieszenie ruchu?
  • Dlaczego wyniki badań nad mechanizmami radości mogą znaleźć zastosowanie w medycynie?

Badanie przeprowadziła Alaa Ahmed, profesor na Wydziale Inżynierii Mechanicznej im. Paula M. Rady'ego na University of Colorado Boulder oraz Colin Korbisch, były student uczelni. Swoje odkrycie opublikowali 27 lutego w czasopiśmie „Science Advances”.

Dlaczego skaczemy z radości? Naukowcy przeprowadzili eksperyment

Nowe badania miały na celu wyjaśnienie dlaczego, kiedy jesteśmy szczęśliwi, skaczemy z radości. Naukowcy chcieli zbadać połączenia w mózgu, które kontrolują tego rodzaju zachowania. W tym celu zaprojektowali prosty eksperyment. Poprosili uczestników badania, aby „sięgnęli” po cel na ekranie komputera za pomocą urządzenia podobnego do joysticka. Cele te zapewniały nagrody w postaci prostego błysku światła i sygnału dźwiękowego.

Naukowcy chcieli zbadać związek między dopaminą a ruchem. W związku z tym badani musieli wykonać serię ruchów joystickiem w kierunku jednego z czterech celów znajdujących się w każdym rogu ekranu. Jeden cel dawał nagrodę za każdym razem, gdy uczestnicy go trafiali, podczas gdy inny cel nigdy jej nie dawał. Pozostałe dwa cele plasowały się pomiędzy nimi.

Czytaj więcej

Niezwykłe odkrycie na spacerze z psami. Morze odsłoniło ślady stóp sprzed tysięcy lat
Reklama
Reklama

To dlatego skaczemy z radości. Naukowcy wyjaśniają

W wyniku eksperymentu naukowcy odkryli, że sposób poruszania się badanych zmieniał się w zależności od tego, czy nagrody przekraczały ich oczekiwania, czy też nie spełniały ich.

– Zwykle nie można wejść do mózgu i zobaczyć, co robią neurony dopaminergiczne (komórki w mózgu, które uwalniają dopaminę i kształtują szeroki zakres ludzkich zachowań – przyp. red.), ale ruch może odzwierciedlać te obliczenia neuronowe, które tak trudno rozwikłać – powiedział Colin Korbisch cytowany w komunikacie University of Colorado Boulder.

Okazało się, że badani mieli tendencję do nieco szybszego sięgania po cele, które z większym prawdopodobieństwem oferowały nagrodę, co było zgodne z oczekiwaniami naukowców.

W trakcie badania udało się jednak odkryć jeszcze coś intrygującego. Gdy badani sięgali po cel, który raczej nie wiązał się z nagrodą, a nieoczekiwanie ją otrzymywali, wówczas ich ruch sięgania po kolejne cele nagle przyspieszał, i to nawet jeśli już otrzymali nagrodę. Ten wzrost energii nastąpił zaledwie 220 milisekund po tym, jak badani usłyszeli sygnał dźwiękowy zwiastujący nagrodę. Chociaż efekt ten był subtelny i niewidoczny gołym okiem, to wyniki badań jasno wskazują, że miła niespodzianka może dodać ludziom nieco energii.

Czytaj więcej

Dlaczego mężczyźni z brodą podobają się starszym kobietom? Ustalenia polskich badaczy

Wyniki badań nad przyczyną skakania z radości znajdą zastosowanie w medycynie?

Badanie podkreśla kluczową rolę, jaką dopamina – substancja chemiczna w mózgu związana z odczuwaniem satysfakcji – wydaje się odgrywać w przyspieszaniu ruchów ludzi, gdy czegoś pragną. Chociaż naukowcy nie potrafią jednoznacznie wskazać, co odpowiada za wspomniany przypływ energii, to podejrzewają, że badani – w wyniku nieoczekiwanej nagrody – otrzymali drugą dawkę dopaminy. Z kolei gdy uczestnicy badania byli pewni, że otrzymają nagrodę, nie wydawało się, aby nastąpił u nich drugi wyrzut dopaminy.

Reklama
Reklama

– Co ważne, efekt ten nie był związany wyłącznie z otrzymaniem nagrody. Jeśli wynik był pewny i znany danej osobie, nie obserwowaliśmy dalszego wzrostu energii – powiedział Colin Korbisch.

To jednak nie wszystko. Okazało się, że wpływ na reakcje uczestników miały wcześniejsze doświadczenia z badania. Jeżeli otrzymywali serię nagród z rzędu, zaczynali poruszać się szybciej. Z kolei gdy mieli pecha – zwalniali.

Alaa Ahmed ma nadzieję, że wyniki badań znajdą zastosowanie w medycynie, ponieważ wiele schorzeń wpływa na sposób poruszania się ludzi, jak np. depresja, która powoduje wolniejszy chód. Badaczka przewiduje, że lekarze, śledząc sposób poruszania się pacjentów na przestrzeni miesięcy lub lat, będą mogli lepiej monitorować ich stan zdrowia.

Zdrowie
Już nie 140/90 mm Hg. Normy ciśnienia zaostrzono
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Zdrowie
9000 zł pensji minimalnej dla psychologów? Ministerstwo chce przesunąć termin podwyżki
Zdrowie
Kawa pomaga walczyć z lękiem? Odkryto nowe właściwości kofeiny
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Zdrowie
Zmiana czasu na letni 2026. W tym roku wcześniej przestawimy zegarki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama