Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki wpływ na sposób działania mózgu ma alkohol?
- W jaki sposób alkohol zmienia wydajność mózgu?
- Jak wyglądał eksperyment dotyczący wpływu alkoholu na mózg?
- Dlaczego reakcja na alkohol może się różnić nawet przy identycznym stężeniu alkoholu we krwi?
Przez wiele lat badania nad alkoholem koncentrowały się na pojedynczych obszarach mózgu. Wykazano m.in. spadek aktywności kory przedczołowej oraz zmiany w móżdżku odpowiadające za zaburzenia koordynacji ruchowej. W najnowszym badaniu zespół naukowców z Uniwersytetu Minnesoty oraz Uniwersytetu Florydy zastosował nieco inne podejście – patrząc na mózg jak na złożoną sieć połączeń, w której stały przepływ informacji warunkuje prawidłowe przetwarzanie obrazów, dźwięków i myśli. Wyniki badania zostały opublikowane w czasopiśmie „Drug and Alcohol Dependence”. Ich omówienie pojawiło się na portalu PsyPost.
Mózg jako sieć połączeń informacyjnych. Jak wyglądało badanie?
Nowe badanie pokazuje, że po spożyciu trunku mózg przechodzi z trybu współpracy wielu obszarów do lokalnych, zamkniętych układów przetwarzania informacji. Co więcej, okazuje się, że nawet jednorazowe spożycie alkoholu reorganizuje architekturę całej sieci połączeń w mózgu.
Aby zrozumieć wpływ napojów wysokoprocentowych na przepływ informacji, badacze wykorzystali teorię grafów – narzędzie matematyczne pozwalające analizować złożone układy sieciowe. W tej teorii mózg traktowany jest jako mapa miast i autostrad. „Miasta” to odrębne regiony mózgu, nazywane węzłami, zaś „autostrady” to funkcjonalne połączenia między nimi, czyli krawędzie. Analiza przepływu ruchu przez te autostrady pozwala określić, jak efektywnie mózg udostępnia informacje.
W eksperymencie uczestniczyło 107 zdrowych dorosłych w wieku od 21 do 45 lat. Były to osoby pijące okazjonalnie, bez historii zaburzeń związanych z alkoholem. Uczestnicy przechodzili dwie sesje laboratoryjne. Podczas jednej spożywali napój z alkoholem, podczas drugiej napój placebo imitujący smak i zapach alkoholu. Dawka alkoholu była dobrana w taki sposób, aby jego poziom w wydychanym powietrzu osiągnął 0,08 g na decylitr. Około pół godziny po spożyciu uczestnicy przechodzili badanie skanerem MRI. W trakcie mieli utrzymywać otwarte oczy i pozwolić myślom swobodnie płynąć. W tym czasie skaner rejestrował poziom natlenienia krwi w mózgu, który pośrednio odzwierciedla aktywność neuronalną.