Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak kontakt z winklozoliną wpływa na zdrowie kolejnych pokoleń ssaków?
- Na czym polega mechanizm epigenetycznego dziedziczenia chorób według badań Washington State University?
- Jakie implikacje dla zdrowia ludzkiego mają wyniki badań nad epigenetycznym dziedziczeniem chorób?
- Dlaczego winklozolina została wycofana z użycia w UE i USA?
Takie wnioski płyną z nowego badania na szczurach przeprowadzonego przez Washington State University (WSU). Jego wyniki zostały opublikowane w czasopiśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences”. Jednym z autorów badania jest prof. Michael Skinner, biolog z WSU, który od dwóch dekad bada epigenetyczne dziedziczenie międzypokoleniowe chorób. Najnowsza praca pokazuje, że skutki ekspozycji na toksyczne substancje, przekazywane przez zmiany w komórkach rozrodczych, mogą trwać bardzo długo.
Na czym polega mechanizm epigenetycznego dziedziczenia chorób?
Jak czytamy w komunikacie Washington State University, prof. Michael Skinner po raz pierwszy zidentyfikował epigenetyczne dziedziczenie chorób w 2005 r. Proces ten odbywa się przez zmiany w plemnikach i komórkach jajowych (w linii zarodkowej). Poprzednie badania wykazały, że zapadalność na choroby dziedziczne w kolejnych pokoleniach może być nawet większa niż ta wynikająca z bezpośredniego kontaktu z toksynami. – W zasadzie, gdy ciężarna samica jest narażona na toksyny, narażony jest płód – wyjaśnia naukowiec. – Następnie narażona jest również linia zarodkowa wewnątrz płodu. Z tej ekspozycji potomstwo, ich dzieci i kolejne pokolenia będą odczuwać potencjalne skutki. Raz zaprogramowane w linii zarodkowej, stają się tak stabilne jak mutacja genetyczna – dodaje.
Czytaj więcej
Takiego wieku, jakiego dożyła María Branyas Morera, chciałoby doczekać wielu. 117-latka była najd...
Drastyczny wzrost śmiertelności w 15. pokoleniu
W najnowszych badaniach prof. Michael Skinner i jego zespół przyglądali się, w jaki sposób kontakt z winklozoliną wpłynie na zdrowie kolejnych pokoleń szczurów. Na początek wzięto pod lupę 10 pokoleń. Okazało się, że podwyższona zachorowalność utrzymywała się przez wszystkie te pokolenia. Wyniki tych analiz zostały opublikowane pod koniec ubiegłego roku.