Krajowa Rada Komornicza zawiadomiła właśnie rzecznika dyscyplinarnego samorządu zawodowego radców prawnych o możliwości popełnienia przez jednego z przedstawicieli tego zawodu deliktu dyscyplinarnego.

Radca ten w jednym z programów publicystycznych pod adresem komorników sądowych mówił o nich, że to „mafia", „państwo komorników, którzy czują się bezkarni", „nie boją się wymiaru sądownictwa".

Wypowiedzi były reakcją na wyrok Sądu Rejonowego w Nidzicy z 2 sierpnia 2016 r. zapadłego w sprawie odwołanego w 2014 r. ze stanowiska komornika Sebastiana Sz.

„O ile Krajowa Rada Komornicza podziela zasadność piętnowania przypadków bezprawnych działań poszczególnych osób, w tym także Sebastiana Sz., o tyle w żadnym zakresie nie wyraża akceptacji do przenoszenia przez kogokolwiek rangi takich zdarzeń do wydarzeń notorycznych, stosowania uogólnień, inwektyw czy agresji słownej" – piszą komornicy w wystąpieniu do rzecznika dyscyplinarnego. Przypominają, że ich zawód jest odpowiedzialny i wrażliwy społecznie.

Przez takie jednak wypowiedzi, które znieważają funkcjonariuszy publicznych, godzą w ich dobre imię, podważają prestiż zawodu oraz narażają na utratę zaufania, szacunku i poważania – cech niezbędnych do prawidłowego i bezpiecznego wykonywania czynności służbowych, świadczy o braku odpowiedzialności, przekroczeniu wolności słowa oraz naruszeniu podstawowych wartości i zasad wykonywania zawodu radcy prawnego.