W ciągu ostatnich sześciu miesięcy na niemieckich budowach pracowało średnio 6440 obywateli polskich. Rok wcześniej było ich 5202.
Zobacz poradniki Praca w Austrii (pdf; 581KB) i Praca w Niemczech (pdf; 751KB) opublikowane na stronach internetowych ambasad RP w Wiedniu i Berlinie
– Emigracja po 1 maja będzie dotyczyła przede wszystkim pracowników niewykwalifikowanych. Wykwalifikowani nie będą zainteresowani w takim stopniu pracą w Niemczech czy Austrii, jak byli kilka lat temu zainteresowani pracą w Wielkiej Brytanii – mówi Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.
Znaczącą barierą dla migracji jest brak znajomości języka niemieckiego. Blisko 90 proc. polskich uczniów i studentów podaje naukę angielskiego jako pierwszego języka obcego.
Mimo że MPiPS nie przewiduje fali emigracyjnej, organizuje kampanie informacyjne dla Polaków chcących po 1 maja podjąć pracę w Niemczech lub Austrii. Na stronach internetowych ambasad RP w Austrii i w Niemczech można znaleźć poradniki dla szukających pracy w tych krajach. Można się z nich dowiedzieć, jak nie dać się oszukać przez pośrednika pracy, kiedy zameldować się w nowym miejscu pobytu czy jak zarejestrować własną działalność gospodarczą.
Są też w nich opisane podstawowe informacje z prawa pracy. Zasadniczą różnicą w stosunku do prawa polskiego jest brak powszechnej płacy minimalnej. Stawki godzinowe pracowników w poszczególnych branżach gospodarki regulują układy zbiorowe, corocznie negocjowane pomiędzy centralami związków zawodowych a związkami pracodawców.
Z poradników można się też dowiedzieć, jakie dokumenty trzeba zgromadzić przed wystąpieniem o pozwolenie na pobyt. O taką zgodę muszą się postarać osoby, które chcą legalnie przebywać na terytorium Austrii czy Niemiec dłużej niż trzy miesiące.
– Planujemy otworzyć punkty informacyjne w Polsce, Austrii i Niemczech. Emigrującym pomogą także niemieckie związki zawodowe – zapowiada Jolanta Fedak.
Austria spodziewa się, że po 1 maja przybędzie 20 – 25 tys. pracowników z ośmiu nowych państw członkowskich UE. Napływ Polaków ma być znikomy.
Większym zainteresowaniem może cieszyć się praca w Niemczech. Federalna Agencja Pracy zakłada, że od maja przybywać będzie corocznie od 100 tys. do 140 tys. osób w poszukiwaniu pracy. Połowę z nich mogą stanowić obywatele polscy.
Więcej informacji w naszych serwisach: