[b]Rz: Panie prezydencie, jaka przyszłość czeka krzyż sprzed pałacu? I czy nie było błędem odsunięcie ludzi, którzy pod nim czuwali?[/b]
[b]Bronisław Komorowski:[/b] To było konieczne. 15 sierpnia to przecież Święto Wojska Polskiego, a w tym dniu tradycyjnie ma miejsce w Pałacu Prezydenckim przyjęcie z udziałem korpusu dyplomatycznego. Państwo musi funkcjonować. Mam jednak nadzieję, że emocje opadną i stanie się możliwe wykonanie umowy o przeniesieniu krzyża do kościoła św. Anny zawartej 21 lipca z kurią warszawską, harcerzami i rektorem kościoła św. Anny. Byłoby to najlepszym rozwiązaniem, tym bardziej że o takie przeniesienie apeluje Prezydium Konferencji Episkopatu oraz prymas Polski. Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby mogło się to odbyć procesyjnie z istotnym udziałem duchowieństwa.