Obaj byli dziś gośćmi porannych programów radiowych. Ich zdaniem teza prof. Chrisa Cieszewskiego, który na podstawie zdjęć satelitarnych ocenił, że brzoza była złamana przynajmniej pięć dni przed katastrofą smoleńską, jest błędna. Czytaj więcej
- Prokuratura też ma zdjęcia satelitarne, również z 5 kwietnia, bo ta data była tutaj znacząca, w tym wykładzie, z 10 kwietnia i z 12 kwietnia - mówił Seremet w Radiu Zet. - Są to zdjęcia satelitarne, z różnych powodów ja bym nie chciał ich ujawniać, bo właśnie ... powiem, że prokuratura weszła w ich posiadanie w sposób legalny i z nich wyraźnie widać w oparciu o opinie biegłych, które prokuratorzy w..., że to, że brzoza była po prostu złamana, i że wcześniej 5 kwietnia rosła tam w całej swojej krasie i wysokości - dodał.
Jego zdaniem kolejnym dowodem na potwierdzenie tej tezy są zeznania świadków, którzy widzieli moment uderzenie samolotu w drzewa. Podobnego argumentu używał w RMF FM Lasek. Przywołał film dokumentalny Anity Gargas, w którym właściciel działki, na której rosło drzewo, opisuje to co widział rankiem 10 kwietnia.
Macierewicz: Jak fragment skrzydła utrzymał się w gałęziach brzozy?
(nagranie z 17.10.2013r.)