Reklama

Ukraińskie społeczeństwo bierze sprawy w swoje ręce

Rządzący dobrze wiedzą, kto zarabia na współpracy z okupantami. Niektórzy na Ukrainie mają wrażenie, że między Kijowem a Moskwą jest jakieś nieoficjalne porozumienie - mówi Andrij Klimenko, redaktor naczelny działającej w Kijowie krymskiej agencji Black Sea News.
Na Krymie od dwóch dni nie ma prądu

Na Krymie od dwóch dni nie ma prądu

Foto: AFP

Rzeczpospolita: Krym pozostał bez ukraińskiego prądu. Czy rosyjskie władze poradzą sobie z tą sytuacją?

Andrij Klimenko: Półwysep jest w stanie zabezpieczyć sobie jedynie 25 proc. potrzebnej energii elektrycznej. Reszta to dostawy z Ukrainy. Krym jest całkowicie sparaliżowany i żadne generatory prądu nie uratują sytuacji. Generatory potrzebują paliwa, którego Rosja nie jest w stanie dostarczyć tam w tak dużej ilości. Połączenie jest jedynie promowe.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama