Wypadek na poligonie w Drawsku Pomorskim. Nie żyje żołnierz

W Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Drawsku Pomorskim doszło we wtorek do wypadku. Na dwóch żołnierzy najechał pojazd gąsiennicowy. Jeden z żołnierzy zmarł, drugi jest ranny.

Publikacja: 05.03.2024 10:05

Poligon w Drawsku Pomorskim

Poligon w Drawsku Pomorskim

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 9. w trakcie manewru dokonanego pojazdem BWP kierowca najechał na dwóch żołnierzy.

Z informacji, które otrzymaliśmy od pułkownika Bartosza Okoniewskiego, zastępcy szefa Prokuratury Okręgowej do spraw wojskowych w Poznaniu, wynika, że zarówno dwóch poszkodowanych, jak kierowca Bojowego Wozu Piechoty są z Batalionu Zmechanizowanego w Białej Podlaskiej, który wchodzi w skład 1 Warszawskiej Brygady Pancernej.  

Rannych żołnierzy reanimowano, a na miejsce wysłano dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

„Rodzinie zmarłego żołnierza zostało udzielone wsparcie i pomoc psychologiczna. Rodzina pozostaje pod stałą opieką psychologów. Szeroko pojętego wsparcia udziela jednostka wojskowa. Dalsza pomoc zarówno psychologiczna i organizacyjna będzie kontynuowana w zależności od potrzeb rodzin” - przekazała 1 Warszawska Brygada Pancerna.  

Na poligonie w Drawsku Pomorskim zmarł żołnierz

- Najechał na nich pojazd gąsienicowy. Niestety, w wyniku wypadku jeden z poszkodowanych zmarł. Drugi był reanimowany i śmigłowcem został przetransportowany do szpitala — przekazał TVN24 major Tomasz Zygmunt z Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie. 

Czynności na miejscu przeprowadza prokurator. Sprawą zajmie się wydział do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.  

Płk. Marek Pawlak z Dowództwa Generalnego RSZ przekazał „Rzeczpospolitej”, że wypadek nie ma nic wspólnego z trwającym ćwiczeniami wojskowym Dragon-24.

Czytaj więcej

Rezerwiści w nowych mundurach. MON kontynuuje plany poprzedników i planuje własne zmiany

Ćwiczenia na poligonie w Drawsku Pomorskim

Pod koniec lutego na Poligonie Drawskim rozpoczęły się ćwiczenia Brillant Jump-24, których celem jest sprawdzenie szybkiego przerzutu wojsk na wschodnią flankę NATO.

W ćwiczeniu Brilliant Jump-24 wzięło udział 3000 żołnierzy m.in. z Albanii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Turcji i Polski. Wykorzystano również około 700 różnego typu pojazdów - bojowe wozy piechoty, transportery opancerzone oraz najnowszej generacji czołgi Leopardy 2 A6 dostarczone przez Hiszpanów oraz Leopardy 2 A5 z 1 batalionu czołgów 1 Warszawskiej Brygady Pancernej.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 9. w trakcie manewru dokonanego pojazdem BWP kierowca najechał na dwóch żołnierzy.

Z informacji, które otrzymaliśmy od pułkownika Bartosza Okoniewskiego, zastępcy szefa Prokuratury Okręgowej do spraw wojskowych w Poznaniu, wynika, że zarówno dwóch poszkodowanych, jak kierowca Bojowego Wozu Piechoty są z Batalionu Zmechanizowanego w Białej Podlaskiej, który wchodzi w skład 1 Warszawskiej Brygady Pancernej.  

Wojsko
Ochroniarze prezesa PiS byli na etatach w Żandarmerii Wojskowej – wynika z audytu MON
Wojsko
Tragedia na manewrach NATO w Polsce. Nie żyje żołnierz
Wojsko
Polska nie planuje przekazania zestawów Patriot dla Ukrainy
Wojsko
Burzowe chmury nad Mariuszem Błaszczakiem. Wniosek do prokuratury
Wojsko
Amerykanie przerzucają wojsko do Europy. Ruszyły ćwiczenia Defender-24