Reklama

Covid-19 to nie powód odmowy wydania skanów akt sprawy - wyrok WSA

Urzędnicy nie mogą się zasłaniać pandemią i zwodzić inwestora. Albo powinni udostępnić dokumenty, albo formalnie odmówić ich wydania.

Publikacja: 02.11.2020 07:39

Covid-19 to nie powód odmowy wydania skanów akt sprawy - wyrok WSA

Foto: Adobe Stock

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przesądził, że urząd wojewódzki był w zwłoce i powinien udostępnić w formie elektronicznej akta sprawy w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku albo wydać postanowienie odmowne.

Chodziło o pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego. Od 2,5 roku czekał na nie Adrian S. (dane zmienione). Jego pełnomocnik złożył wniosek o wgląd w akta postępowania, nie mógł się jednak doczekać odpowiedzi. Nikt nie odbierał jego telefonów ani nie odpowiadał na e- -maile. A kiedy w końcu udało mu się dodzwonić, usłyszał, że bezpośredni wgląd w akta jest niemożliwy ze względu na pandemię. Wystąpił więc o wydanie skanów akt sprawy lub odpłatnych kserokopii. Swoje prośby wysyłał kilka razy aż w końcu 15 kwietnia 2020 r. uzyskał odpowiedź. Wynikało z niej, że podstawowym zadaniem wydziału infrastruktury urzędu wojewódzkiego jest prowadzenie postępowań administracyjnych i badanie obszernej dokumentacji projektowej. Skanowanie i przesyłanie drogą elektroniczną (lub wykonywanie kserokopii i przesyłanie pocztą) akt postępowania dla stron prowadzonych obecnie postępowań całkowicie sparaliżuje prace wydziału i uniemożliwi jego pracownikom wykonywanie podstawowych obowiązków.

Czytaj także:

Sąd: epidemia koronawirusa nie daje urzędnikom prawa do bezczynności

Adrian S. wniósł skargę do WSA. Powołał się w niej m.in. na art. 51 ust. 3 konstytucji. Zgodnie z nim każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych.

Reklama
Reklama

Skarżący przyznał w skardze, że obecna sytuacja związana z Covid-19 ma charakter nadzwyczajny i uniemożliwia bezpośrednie wykonywanie wielu czynności, ale nie uzasadnia to odmowy dostępu do akt. Wyposażenie wojewódzkiego urzędu w nowoczesne sprzęty: komputery, kopiarki, skanery, powinno służyć obywatelom i umożliwić im załatwienie sprawy pomimo pojawiających się trudności – w tym przypadku w bezpośrednim przejrzeniu akt postępowania.

Adrian S. podniósł też, że zna regulacje dotyczące zawieszenia biegu terminów administracyjnych (art. 15 zzr ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19) . W jego interesie jest jednak złożenie skargi na wydaną decyzję w ustawowym terminie i oczekiwanie na możliwie nieodległy termin rozpoznania skargi przez sąd administracyjny, ponieważ od złożenia wniosku o pozwolenie na budowę 8 listopada 2017 r. minęło już 2,5 roku.

Dodał, że skoro organy administracji funkcjonują, to strona może podejmować czynności w sprawie.

WSA przyznał mu rację. Według niego ze względu na szczególne ograniczenia wynikające z pandemii zarówno strona, jak i urząd wojewódzki korzystali z komunikacji elektronicznej. Organ udzielił odpowiedzi na żądanie udostępnienia akt administracyjnych, nie wydał jednak postanowienia. Uniemożliwił więc stronie skorzystanie z zażalenia. Takie postępowanie organu ogranicza możliwość poddania jego działań kontroli poprzez wniesienie zażalenia.

Sygnatura akt: VII SAB/Wa 84/20

Prawo karne
Prokurator krajowy o śledztwach ws. Ziobry, Romanowskiego i dywersji
Konsumenci
Nowy wyrok TSUE ws. frankowiczów. „Powinien mieć znaczenie dla tysięcy spraw”
Nieruchomości
To już pewne: dziedziczenia nieruchomości z prostszymi formalnościami
Praca, Emerytury i renty
O tym zasiłku mało kto wie. Wypłaca go MOPS niezależnie od dochodu
Nieruchomości
Co ze słupami na prywatnych działkach po wyroku TK? Prawnik wyjaśnia
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama