Józef Mackiewicz wciąż budzi emocje. Jeden z największych polskich prozaików XX wieku przez wielu ludzi nadal uważany jest za zdrajcę i kolaboranta. Badacz jego twórczości prof. Włodzimierz Bolecki — autor książki „Ptasznik z Wilna” i scenariusza wyżej wspomnianego dokumentu — napisał o nim, że został pisarzem podwójnie skazanym na śmierć. Pierwszy wyrok, a miała to być śmierć fizyczna, wydała podczas wojny Specjalna Komisja AK. Nie został wykonany. Wyrok drugi, skazujący na śmierć cywilną, wydały władze PRL i część emigracji.

Przez swój bezkompromisowy antykomunizm, przez ostry język i przywiązanie do prawdy był i jest niewygodny. Był i jest potrzebny. Jak wynika z bibliografii druków podziemnych, był najczęściej wydawanym pisarzem w tzw. drugim obiegu. Jednak żadna z jego książek nie trafiła na listę lektur szkolnych.

Stale kwestionował autorytety. Przed wojną w tomie reportaży „Bunt rojstów” piętnował zacieranie w imię polskiej racji stanu językowego, religijnego i kulturowego zróżnicowania kresów wschodnich. W czasie wojny w konspiracyjnych broszurach, a po wojnie w powieści „Nie trzeba głośno mówić” zarzucał władzom podziemnym, że poprzez wymianę informacji de facto współpracowały z Armią Czerwoną.

W przedwojennej publicystyce krytyczny wobec ekonomicznej ekspansji Żydów, w latach 40. dał wstrząsające świadectwo tragedii Żydów wileńskich w Ponarach, ze współczuciem pisał o losie mieszkańców wileńskiego getta. Jako naoczny świadek ekshumacji grobów katyńskich przyczynił się do rozpowszechnienia na całym świecie prawdy o tej zbrodni i o jej sprawcach.W książce „Kontra” przedstawił dramatyczny los Kozaków, których alianci wydali Związkowi Radzieckiemu — często na śmierć.W latach 70. atakował Watykan i Kościół katolicki w Polsce za ugodową politykę w stosunku do komunizmu. Zdjęcia: archiwum Kazimierza Orłosia

TVP Kultura, niedziela, „Niedziela z… Józefem Mackiewiczem”, godz. 17.05, 18.05, 19.25, dokument „Jedynie prawda jest ciekawa”, godz. 17.15, 18.35, 19.40

Fragment rozmowy Krzysztofa Masłonia z Włodzimierzem Boleckim („Rzeczpospolita”, Plus Minus, 2 – 3 marca 2002 r.)

Fragment rozmowy Krzysztofa Masłonia z Włodzimierzem Boleckim („Rzeczpospolita”, Plus Minus, 2 – 3 marca 2002 r.)