Reklama

„Arnhem. Dług hańby”: Żelazne spadochrony

Lektura „Długu hańby” wywołuje gorycz: brygadę Sosabowskiego montowano po to, by zrzucić ją w Polsce podczas walk o oswobodzenie kraju. Nic z tego nie wyszło. Zmarnowali ją mało kompetentni dowódcy brytyjscy.
„Arnhem. Dług hańby”: Żelazne spadochrony

Foto: mat.pras.

Na początku września 1944 r. wydawało się, że na froncie zachodnim II wojny światowej Niemcy zostali pobici. Wycofywali się z Holandii w nieładzie i rezygnacji; opisy tego odwrotu otwierają słynną powieść Corneliusa Ryana „O jeden most za daleko”. O klęsce aliantów pod Arnhem traktuje też książka „Dług hańby” Marka Stelli-Sawickiego, który przez 15 lat badał przebieg i okoliczności bitwy. Dotarcie do prawdy ma na celu oddanie sprawiedliwości 1 Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej i jej dowódcy gen. Stanisławowi Sosabowskiemu, na którego wysocy dowódcy brytyjscy zwalili część winy za niepowodzenie operacji.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama