Reklama

Kąsało się komunę, kąsało, aż ruszyła ręką i jak nie zdzieli!

Dziś wiem, że nigdzie nie pójdę, nie będę potwierdzał swoim odwołaniem bezprawia wyroku, który na mnie wydali. Nie dam im tej satysfakcji, nie będę prosił i kłamał, by mi dalej pozwolili kłamać – na papierze.

Publikacja: 12.12.2025 15:50

Trzeba będzie zrezygnować z ambicji w zasadzie wszystkich, pilnować tylko, żeby Jola i dziecko nie c

Trzeba będzie zrezygnować z ambicji w zasadzie wszystkich, pilnować tylko, żeby Jola i dziecko nie cierpiały nędzy, nie dawać się przesadnie upokorzyć ciemnym siłom życia – tak do samej śmierci. Po drodze napisać parę książek. A wydawało mi się kiedyś, że tyle dokonam w życiu – rozmyślał w 1982 roku Marek Oramus. Na zdjęciu: manifestacja opozycji 1 maja 1982 roku na placu Zamkowym w Warszawie

Foto: ANNA PIETUSZKO

Książka Marka Oramusa „Pieśń rąbanego lasu” ukazała się właśnie nakładem Stalker Books, Stawiguda 2025 r.

14 grudnia 1981, poniedziałek

Pozostało jeszcze 99% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama