Reklama

Politycznie podzielona rodzina

Nie wolno pogardzać ludźmi, którzy myślą i głosują inaczej, bo będziemy się tylko od siebie oddalać. Trzeba się otworzyć, starać się zrozumieć. Tylko to może doprowadzić do wypracowania konsensusu. Rozmowa z Delphine i Muriel Coulin, reżyserkami

Publikacja: 22.08.2025 15:10

Reżyserki Delphine i Muriel Coulin, znane ze zrealizowanych w duecie filmów „Postój" i „‚17 dziewczy

Reżyserki Delphine i Muriel Coulin, znane ze zrealizowanych w duecie filmów „Postój" i „‚17 dziewczyn". Ich najnowszy film to „Moi synowie”

Foto: ALBERTO PIZZOLI/AFP

„Moi synowie” to film o ojcu, który przeżywa tragedię widząc, że jeden z jego dwóch synów staje się ultraprawicowym bojówkarzem. Pokazują panie podziały polityczne we francuskim społeczeństwie, wzrastanie w siłę skrajnej prawicy i ruchów neonazistowskich. Ale dlaczego tak się dzieje?

Delphine Coulin: To trudne pytanie. Nie sądzę, żeby był jeden powód tego zjawiska. Jesteśmy świadkami kryzysu demokracji i ultraliberalizm temu nie pomaga. Zamożni ludzie stają się coraz zamożniejsi, a ich prawnicy opierając się na rozmaitych państwowych przepisach pomagają im nawet nie płacić podatków. Biedni stają się coraz biedniejsi. Coraz bardziej kuleje tak kiedyś świetnie funkcjonujący francuski system szpitalnictwa i ochrony zdrowia. We Francji ani politycy, ani służby publiczne nie dają sobie z tym rady. Cierpi klasa średnia. Nie jesteśmy super bogaci, żeby móc sobie na wiele pozwolić, nie jesteśmy dostatecznie biedni, by korzystać z pomocy społecznej. A część niezadowolonych zaczyna głosować na skrajną prawicę. Wykrzykiwać hasła antysemickie i antyimigranckie, bo na kogoś winę za nasze niespełnienia trzeba zrzucić. Tak zresztą dzieje się nie tylko we Francji. Podobne zjawiska zachodzą w wielu krajach Zachodu, gdzie rodzi się populizm i gdzie narody są coraz wyraźniej podzielone.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Plus Minus
W teatrze nikt nie umiera za dawne grzechy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama