Reklama

Niezwykła burleska o życiu i śmierci

"Bobiczek" Hanocha Levina w reżyserii Łukasza Kosa to kolejny świetny spektakl Teatru Zagłębia w Sosnowcu - pisze Danuta Lubina-Cipińska

Aktualizacja: 29.03.2013 10:00 Publikacja: 29.03.2013 08:41

Marek Kossakowski jako nieporadny Bobiczek

Marek Kossakowski jako nieporadny Bobiczek

Foto: Teatr Zagłębia

Red

Oglądamy opowieść piękną w swej prostocie, rzecz o afirmacji życia i strachu przed śmiercią. O ślubie – początku nowego lepszego życia, i o pogrzebie, który oznacza jego koniec. To spektakl o ludzkich planach, marzeniach, które nie potrafią odmienić losu i zapobiec nieuniknionemu przeznaczeniu, jakim jest śmierć.

Reklama
Reklama

To także przenikliwe studium ucieczki. Rodzina Laczka Bobiczka ucieka na ośnieżone szczyty Himalajów, bo nie chce przyjąć wiadomości o śmierci jego matki i pogrzebie, który trudno pogodzić z zaplanowanym wcześniej na ten dzień ślubem.

Laczek Bobiczek ucieka przed własnymi kompleksami i prawdą o samym sobie. Stara się ją ukryć, nakładając na twarz kolejne maski. Realizatorzy spektaklu poprzez zmianę oryginalnego tytułu („Zimowy pogrzeb") wyraźnie akcentują postać Bobiczka, by podkreślić myśl przewodnią sztuki: nasze życie jest udawaniem, konwencją, formą. Prawdziwa jest tylko śmierć, która ostatecznie nas wyzwala.

Spektakl ma formę absurdalnej burleski. Cechuje go harmonia, śmiech przeplata się z nutą metafizyki, komizm z tragizmem, zmagania z przemijaniem, gorzki humor łagodzi wzruszenie.

Łukasz Kos z wyczuciem buduje każdą scenę, z zegarmistrzowską precyzją ustawia aktorów. Bawi się formą, włączając maszynerię sceniczną w akcję, a pracownikom technicznym wyznaczając zadania równoprawne rolom aktorów. Wielki wentylator, który służy wywołaniu huraganowego wiatru lub dymarka, mgła spowijająca himalajski szczyt zyskują wartość metafory ludzkiego życia wystawionego na działanie silniejszych od nas żywiołów.

Reklama
Reklama

Spektakl skrzy się dobrymi rolami. Na szczególną uwagę zasługuje Marek Kossakowski jako Laczek Bobiczek – nieporadny życiowo, acz zdeterminowany zadaniem wyznaczonym mu przez umierającą matkę. Świetne portrety silnych, władczych kobiet stworzyły Dorota Ignatjew jako ciotka Szracja i Maria Bieńkowska jako Cickewa. Zapadają w pamięć Raszes Wojciecha Leśniaka i Michał Bałaga jako Angel Samuelow, gdyż śmierć, jaką niesie, nie wywołuje lęku, a jest ukojeniem.

Sosnowiecki Teatr Zagłębia, do niedawna bardzo prowincjonalna scena, w ciągu półtorarocznej dyrekcji Zbigniewa Leraczyka i Doroty Ignatjew stał się ważnym punktem na naszej mapie teatralnej. „Bobiczek" Levina – to jedna z najlepszych polskich realizacji dramatu tego izraelskiego dramatopisarza.

"Bobiczek" w Teatrze Zagłębia

Teatr
Styczniowe premiery Teatru TV bez wyróżnień
Teatr
Piotr Domalewski po „Ministrantach” wraca do teatru dyskutować o polskich bohaterach
Teatr
Anna Dymna wróciła do Teatru TV. TVP VOD ma „Norymbergę" z Crowem na wyłączność
Teatr
„Europa” Warlikowskiego: a nie mówiłem, że jesteśmy mordercami i kanibalami?
Teatr
„Europa” Krzysztofa Warlikowskiego. Cielecka, Chyra, Ostaszewska o krwawych tajemnicach Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama