Reklama

Islamiści, opozycja czy zwykli złodzieje

Grupa zagranicznych rowerzystów została rozjechana na drodze w południowej części Tadżykistanu.
Zdaniem MSW Tadżykistanu wszyscy bandyci pochodzili z grupy stworzonej przez ludzi działających na z

Zdaniem MSW Tadżykistanu wszyscy bandyci pochodzili z grupy stworzonej przez ludzi działających na zlecenie zdelegalizowanej w 2015 roku Partii Odrodzenia Islamu

Foto: AFP

Samochód marki Daewoo wjechał w nich, zawrócił, po czym siedzący w środku młodzi ludzie wyskoczyli na drogę i zaatakowali leżących nożami i toporami. Na szosie ze stołecznego Duszanbe do Kulabu zginęło czterech turystów: dwóch Amerykanów, Szwajcar i Holender. Kolejnych trzech odniosło rany. Był to pierwszy w tym kraju atak na obywateli krajów zachodnich.

Sposób, w jaki go dokonano (najazd samochodem), przypominał samobójcze ataki islamistów, jakie powtarzają się od 2016 roku w różnych miastach Europy. – Istnieją dowody, że była to celowa napaść – powiedział przedstawiciel amerykańskiej ambasady w Duszanbe, nie wskazał jednak winnych.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama