Reklama

Maciej Zaborowski: Smak przestępstwa

Prawo karne to opowieści o ludziach, ich wyborach, a potem konsekwencjach.
Prawo karne to opowieści o ludziach, ich wyborach, a potem konsekwencjach.

Prawo karne to opowieści o ludziach, ich wyborach, a potem konsekwencjach.

Foto: Adobe Stock

Zawsze kiedy prowadziłem ze studentami lub aplikantami zajęcia z prawa karnego, powtarzałem, że prawo karne jest bliżej, niż im się wydaje. A co najważniejsze, dotyczy naszego codziennego życia. Ostatnio, mam wrażenie, sam padłem ofiarą tej prawdy.

Zaczęło się niewinnie, od zamknięcia na Mokotowie włoskiej trattorii. I choć miejsce nie było prowadzone przez rodowitego Włocha, ale rodzinę z Ukrainy mieszkającą wcześniej przez lata w słonecznej Italii, dania tam serwowane były bliskie swojemu włoskiemu ideałowi. Dodam, że moja starsza córka szczególnie upodobała sobie serwowane tam sycylijskie cannolo – rurki z chrupiącego ciasta nadziewane kremem ricotta. Przyjeżdżaliśmy tam razem na rowerach delektować się wspólnie tymi smakołykami. Lokal zniknął praktycznie z dnia na dzień. Do jego upadku doprowadziły niepłacone podatki i, jak wieść gminna niesie, rzekome pranie brudnych pieniędzy.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama