Reklama

Łukaszenko nie chce drażnić Moskwy

Białoruski przywódca postanowił nie jechać do Polski, by nie drażnić Kremla. Spotka się natomiast z doradcą Trumpa.
Łukaszenko nie chce drażnić Moskwy

Foto: AFP

Rządzący od ponad ćwierćwiecza prezydent Białorusi długo się zastanawiał, czy jechać do Warszawy. Zaproszenie od prezydenta Andrzeja Dudy na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej dostał jeszcze w lutym. Prawdopodobnie przekazał mu je przewodniczący białoruskiego Senatu Michaił Miaśnikowicz, który wtedy odwiedzał Polskę i spotykał się m.in. z prezydentem i premierem. W rozmowie z „Rzeczpospolitą" wieloletni współpracownik Łukaszenki mówił o otwarciu drogi „do spotkań na najwyższym szczeblu".

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama