Umieranie Jana Pawła II przed trzema laty było najbardziej powszechnym i intensywnie przeżywanym zbiorowym doświadczeniem współczesnych Polaków. Objęło ono praktycznie wszystkich ludzi związanych z Kościołem oraz większość osób mniej religijnych, także niepraktykujących.
Masowe emocje, szczególnie zaś potrzeba wspólnoty, mobilizowały do działania. Prawie wszyscy Polacy żegnali papieża, rozmawiając o nim i modląc się w domach. Przeszło dwie trzecie spotkało się w kościołach lub kaplicach, dwie piąte – na placach i ulicach wielu polskich miejscowości. Masową obecnością w sferze publicznej wyróżniała się młodzież.
Z badań, jakie dla Centrum Myśli Jana Pawła II przeprowadził OBOP, wynika, że Polacy dobrze pamiętają klimat owych kwietniowych dni 2005 roku. W dwa i pół roku po śmierci Jana Pawła II prawie wszyscy (97 proc. badanych) powiedzieli: „Tak, Polacy naprawdę głęboko przeżywali odejście papieża”. Dla 86 proc. był to czas osobistych głębokich przeżyć i przemyśleń.
Analizy statystyczne pokazują, że o pamięci „czasu żalu i smutku” decyduje nie tylko siła związków z Kościołem, ale również – niezależnie od religijności – stosunek ludzi do Jana Pawła II. W kwietniu 2005 roku przeżywaliśmy nie tylko odejście przywódcy religijnego, ale także osoby pełniącej ważne role dla ogółu Polaków. Papież jest bliski rodakom. Kierowanie modlitw do Sługi Bożego Jana Pawła II pokazuje, że żywa jest wiara Polaków w katechizmową prawdę o obcowaniu świętych. Z każdych 10 osób, 6 stwierdziło, że modliły się do Jana Pawła II o wstawiennictwo do Boga. Przekonanie, że dzięki tym modlitwom doszło do pomyślnego rozwiązania trudnego dla nich problemu, wyraziło 52 proc. osób, które prosiły o wstawiennictwo kilkakrotnie.
Powszechności przeżyć związanych z umieraniem Jana Pawła II towarzyszy jednomyślność ocen. Przytłaczająca większość – 94 proc. badanych – uznaje Jana Pawła II za ważny autorytet moralny (64 proc. – zdecydowanie). Zadaniem autorytetu nie jest przymuszanie, lecz wskazywanie dróg. Jedne są łatwiejsze dla ludzi, np. stanowisko Jana Pawła II w sprawie dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego, inne trudniejsze, np. stanowisko w kwestii przerywania ciąży i kary śmierci.