Choć Il przyjechał do Chin w kwietniu to media dowiedziały się o tym dopiero dziś, w dzień wyjazdu. Jak podaje agencja AP 68-letni schorowany dyktator podróżował o Państwie Środka jednym ze swoich sześciu pociągów pancernych. Wszystkie są luksusowo wyposażone, mają po 90 wagonów; m.in. sal posiedzeń; audiencji; szpital; kino, sypialnie, salony, kuchnie.
Nie wiadomo czy Chiny zgodziły się dać Korei pożyczkę i na jaką kwotę. Oficjalnego komunikatu w tej sprawie nie ma. Odizolowana od świata Korea Północna ma ogromne kłopoty gospodarcze. Poziom inflacji utrzymywany jest w tajemnicy, ale źródła południowokoreańskie mówią o tym, że w 2009 r ceny wzrosty nawet dziesiątki razy.
Na targowiskach, na których jako jedynych miejscach w KRL funkcjonowała namiastka wolnego rynku, handlujący nie przyjmują zapłaty w wonach (ani nowych, ani starych). Sprzedają tylko w juanach.
W 2009 r ceny rosły bardzo gwałtownie, a ponieważ kraj przestał cokolwiek wytwarzać w wystarczającej dla ponad 20 mln ludzi, ilości, reżim zdecydował się w grudniu na wymianę waluty i pozbawienie ludzi góry nieprzydatnych pieniędzy.