Jędrzej Bielecki: Przez prawie półtora roku prowadził pan z Aleksandrem Kwaśniewskim misję na Ukrainie. Przez ten cały czas Wiktor Janukowycz oszukiwał was mówiąc, że chce podpisać umowę stowarzyszeniową?
Pat Cox: Nie chcę spekulować. Mogę mówić tylko o faktach. Mieliśmy 27 misji, w tym 18 spotkań z prezydentem Janukowyczem. I tylko jeden jedyny raz prezydent powiedział, że będzie potrzebował więcej czasu do namysłu. To było w trakcie misji numer 27 podczas dwustronnego spotkania numer 18 w ubiegłym tygodniu. Co myślał wcześniej, nie wiem. Mogę tylko powiedzieć, że to, co powiedział na sam koniec było dla nas zawodem, wręcz zaskoczeniem. Ale mimo to prezydent stwierdził także, że jego strategicznym celem pozostaje integracja europejska. Dobrze by było, gdy teraz to potwierdził wypełniając wszystkie warunki, jakie mu postawiła Unia nawet, jeśli okoliczności nie pozwalają mu dziś na podpisanie umowy stowarzyszeniowej.