Reklama

Michel Sapin: Jesteśmy bardzo róźni od Niemiec

Samorządy we Francji, gdy mają problemy, natychmiast zwracają się o pomoc do państwa, a najlepiej od razu do prezydenta podczas gdy Niemcy są bardzo zdecentralizowane - mówi minister finansów Francji Michel Sapin.
Michel Sapin, minister finansów Francji

Michel Sapin, minister finansów Francji

Foto: AFP

"Rzeczpospolita": Francois Hollande szuka nawet w Kazachstanie sposobu na zdynamizowanie francuskiej gospodarki. Jakie tempo wzrostu jest potrzebne, aby jego obietnica obniżenia bezrobocia się spełniła?

Michel Sapin: Gdy 22 lat lata temu po raz pierwszy byłem ministrem mówiono, że to musi być przynajmniej 2 proc., dziesięć lat później gdy znów byłem ministrem usłyszałem, że wystarczy 1-1,5 proc. Wtedy premierem był Lionel Jospin, kraj rozwijał się w tempie 3 proc., bezrobocie gwałtownie spadło, ale my i tak przegraliśmy wybory. Teraz eksperci twierdzą, że wystarczy 1 proc. wzrostu a już jest poprawa na rynku pracy. To możliwe, bo dzisiejszy wzrost jest odmienny, pozwala na tworzenie więcej miejsc pracy gdy zamiast prostego domu powstaje budynek o bardzo wysokim stopniu izolacji.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama