Trwająca już piąty tydzień wojna z Iranem staje się nie tylko testem dla prezydentury Donalda Trumpa, ale także może zdecydować o tym, kto będzie jego następcą w Białym Domu. W centrum uwagi znaleźli się wiceprezydent JD Vance oraz sekretarz stanu Marco Rubio. Obaj postrzegani jako główni kandydaci Republikanów w wyborach w 2028 roku.
Iran ogłosił gotowość do odpowiedzi na ewentualny atak lądowy Stanów Zjednoczonych. Władze w Teheranie oskarżyły Waszyngton o prowadzenie podwójnej gry. Z jednej strony wysyłanie sygnałów o możliwych negocjacjach, z drugiej przygotowania do operacji wojskowej.