Prezydent Nikaragui Daniel Ortega oświadczył, że w kraju nie będą już organizowane wybory powszechne – podała agencja Reutera. Deklaracja przywódcy, sprawującego władzę nieprzerwanie od 2007 roku, stanowi kolejny krok w umacnianiu jego rządów.
Nowy premier Andy Burnham zapowiada największą zmianę w polityce kraju od 40 lat. Ma polegać na zerwaniu z liberalną rewolucją zapoczątkowaną przez Margaret Thatcher.