Jak powiedział w Polskim Radiu minister klimatu Michał Kurtyka, program, nad którym pracuje jego resort ma przyczynić się do poprawy stanu środowiska naturalnego.

– To odpowiedź na to, że w obiegu mamy coraz więcej pojemników, które nie są ponownie wykorzystywane – poinformował  minister  Kurtyka. - W zależności od tego jak długo zajmie przedsiębiorcom przygotowanie systemu, na ile on będzie złożony, to myślę, że w kolejnym roku będziemy mogli zacząć korzystać z tego systemu, który nada wartość odpadom - dodał.

Jego zdaniem kaucjowanie butelek plastikowych pozwoli na zmniejszenie ilości śmieci, a także skłoni producentów takich opakowań do wykorzystania ich ponownie w większej skali.

Minister nie podał żadnych szczegółow. Jak informował kilka dni temu portal Wiadomości Handlowe, kaucja ma być obowiązkowa w przypadku szklanych butelek wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra oraz plastikowych butelek o pojemności do 3 litrów. W systemie nie uwzględniono natomiast opakowań aluminiowych.

Opłata byłaby pobierana przy sprzedaży produktów w takich opakowaniach i zwracana w momencie zwrotu opakowań lub odpadów opakowaniowych. Konsumenci nie będą musieli okazywać paragonu podczas oddawania opakowań, czyli udowadniać, że kupując napój rzeczywiście zapłacili kaucję.

Nie wiadomo jeszcze jak wysoka ma być kaucja. W Europie Zachodniej kaucja jest zależna od koloru butelki i wynosi od 25 do 50 eurocentów, czyli ok. 50 groszy do dwóch złotych.

Przypomnijmy, że w 2021 roku weszła w życie tzw. opłata cukrowa, która już znacząco podniosła ceny detaliczne napojów słodzonych.

Czytaj też: Ceny napojów nawet podwoiły się przez podatek cukrowy