Reklama

Zacięta wojna o ukraińską ziemię

Po raz pierwszy od upadku ZSRR nad Dnieprem rodzi się rynek gruntów rolnych, dotychczas dzierżawionych.
Przepychanki stały się już wizytówką ukraińskiego parlamentu.

Przepychanki stały się już wizytówką ukraińskiego parlamentu.

Foto: AFP

Czwartkowe posiedzenie Rady Najwyższej w Kijowie zaczęło się od blokowania trybuny przez Wadima Rabinowycza, jednego z liderów prorosyjskiej Platformy Opozycyjnej „Za Życie". Pomagał mu w tym partyjny kolega, dobrze zbudowany były pułkownik MSW Ilia Kywa. Okazało się, że zbieżne interesy ze wspieranymi przez Kreml ugrupowaniami ma szefowa Batkiwszczyny, była premier Julia Tymoszenko, która siłą zajęła fotel przewodniczącego ukraińskiego parlamentu Dmytra Razumkowa. Nie udało się jej wypchnąć z fotela siedzącego obok wiceprzewodniczącego Rady Najwyższej Rusłana Stefanczuka z powodu jego obfitych kształtów. To dzięki jego determinacji obrady parlamentu były kontynuowane. Bronić porządku wokół niego musiał deputowany z rządzącej partii Sługa Narodu Artiom Dmytruk, mistrz trójboju siłowego.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama