Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej - ePUAP to system, który umożliwia załatwienie wielu spraw urzędowych korzystając z internetu. Aby móc z niego skorzystać niezbędne jest założenie konta, które jest darmowe. Profil na ePUAP założyło już ponad 380 tys. osób i instytucji. Większość należy do urzędów.
W poniedziałek doszło do awarii ePUAP. Ale informacja o tym nie dotarła do użytkowników. - Na stronie ePUAP pojawiła się ona dopiero dziś około godz. 10 rano – opowiada nam jedna z osób, które na stałe korzystają z platformy.
Przyznaje, że pierwsza informacja o problemie umieszczona została na stronie BIP (www.bip.gov.pl) już wczoraj, ale była tak ukryta, że trudno ją było znaleźć.
Umieszczono ją co prawda w dziale aktualności, ale pod informacjami z roku 2009. Poza tym już w jej treści widniała co prawda data udostępnienia 27 kwietnia 2015 roku godz. 10.03, ale zdziwienie może budzić data utworzenia dokumentu: 1980-04-27 10:02:00.
W informacji można było przeczytać, że „występują problemy w funkcjonowaniu profilu zaufanego. W szczególności dotyczą one podpisywania dokumentów profilem, potwierdzania profilu oraz logowania do systemów zewnętrznych z wykorzystaniem profilu (np. PUE ZUS, CEIDG). Występuję także problemy z zalogowaniem się do ePUAP i systemu DRACO".
Autorzy podkreślają, że „trwają intensywne prace mające na celu usunięcie awarii" i przepraszają za utrudnienia. - Taka awaria już sama w sobie to skandal. A przez brak rzetelnej informacji marnowanych jest tysiące godzin pracy użytkowników, którzy próbują z systemu skorzystać. Co więcej nie jest pierwszy taki przypadek, tylko utrwalony system postępowania – mówi czytelnik, który poinformował nas o awarii.
Skontaktował się on z infolinią ePUAP, a tam usłyszał, że „administratorzy mieli wczoraj problem, żeby tę informację umieścić na stronie". Jaki? Nie wiadomo.
- Awarie ePUAP to wbrew pozorom to nie jest problem błahy, bo dotyczy tysięcy osób w Polsce, którzy na co dzień pracują w ePUAP. Ten system nie służy hobbystom, chociaż tak wydawać by się mogło po tym jak traktują nas jego administratorzy – dodaje czytelnik.
Podkreśla, że przez sam brak rzetelnej informacji marnowanych jest tysiące godzin pracy użytkowników, którzy próbują z systemu skorzystać. Co więcej nie jest pierwszy taki przypadek, tylko utrwalony system postępowania.
Artur Koziołek, rzecznik resortu administracji i cyfryzacji, któremu podlega Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej mówi nam, że tego typu awarie zdarzają się wszędzie na świecie.
– Nie da się zapobiec wszystkim problemom technologicznym. W poniedziałek z tego powodu nie można było informacji o awarii zamieścić na stronie ePUAP, ale znalazła się ona w BIP-ie- wyjaśnia.
Dlaczego była tak ukryta w BIP-ie? – Nie wiem. Nie jestem redaktorem BIP-u – dodaje rzecznik. Podkreśla, że awaria modułu zarządzania bezpieczeństwem systemu ePUAP to specyficzna sytuacja.
- Wymagała odłączenia i dokonania stosownej naprawy. System jest tak skonstruowany, że nawet administrator nie może ominąć zabezpieczeń i stąd nie można było umieścić treści komunikatu na stronie głównej ePUAP – tłumaczy Koziołek.
Zapewnia, że główni interesariusze i użytkownicy systemu otrzymali stosowne powiadomienie mailowe, a także awarię można było zgłaszać poprzez help desk.
Do naszej redakcji dotarły też sygnały o tym, że były przypadki problemów dotyczących złożenia wniosku o głosowanie korespondencyjne przy wykorzystaniu tej platformy.
– Wyborczy mogli to też zrobić za pośrednictwem faksu, czy skrzynek podawczych urzędów, czy tradycyjną drogą korespondencyjną – zauważa Artur Koziołek. Dodaje że z ePUAP korzystają przede wszystkim urzędy. Osoby fizyczne stanowią promil wszystkich użytkowników.
Awaria platformy została usunięta dziś o godz. 11.30. Resort dodaje, że pracuje nad nową wersją ePUAP, która ma być bardziej przyjazna dla użytkowników. Rzecznik nie zdradził jednak kiedy odnowiona wersja zacznie działać.