Reklama

Buckingham komentuje doniesienia ws. byłego księcia i Epsteina. „Król wyraził się jasno”

Pałac Buckingham publicznie przedstawił stanowisko króla Karola III w sprawie skandalu związanego z jego bratem Andrzejem Mountbattenem-Windsorem i Jeffreyem Epsteinem. „Jeśli zwróci się do nas policja, jesteśmy gotowi udzielić jej wsparcia. Myśli króla i królowej były i pozostają przy ofiarach wszelkich form nadużyć” – podkreślono w komunikacie.
Andrzej Mountbatten-Windsor miał wysyłać Jeffreyowi Epsteinowi poufne dokumenty

Andrzej Mountbatten-Windsor miał wysyłać Jeffreyowi Epsteinowi poufne dokumenty

Foto: REUTERS/Isabel Infantes

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jaka jest oficjalna reakcja Pałacu Buckingham na skandal związany z Andrzejem Mountbattenem-Windsorem?
  • Na czym polegają doniesienia dotyczące Andrzeja Mountbattena-Windsora i jego kontaktów z Jeffreyem Epsteinem?
  • Jakie stanowisko zajmuje król Karol III wobec oskarżeń dotyczących jego brata?
  • Jakie kroki podjęto wobec Andrzeja Mountbattena-Windsora w brytyjskiej rodzinie królewskiej?
  • Jakie były długoterminowe konsekwencje medialne i społeczne związane z relacjami księcia Andrzeja?
  • Jakie są nowe elementy w publicznej narracji dotyczącej księcia Andrzeja i Jeffreyego Epsteina?

Thames Valley Police – największa pozametropolitalna formacja policyjna w Anglii – potwierdziła oficjalnie, że bada doniesienia, które mówią, że Andrzej Mountbatten-Windsor – młodszy brat króla Karola III, były księżę Yorku oraz były specjalny przedstawiciel Wielkiej Brytanii do spraw handlu – przekazywał poufne raporty Jeffreyowi Epsteinowi, nieżyjącemu amerykańskiemu finansiście oskarżonemu o handel seksualny.

Czytaj więcej

Była partnerka Epsteina nie będzie zeznawać. „Będzie mówić szczerze, jeśli Trump ją ułaskawi”

Andrzej Mountbatten-Windsor miał wysyłać Jeffreyowi Epsteinowi poufne dokumenty 

Z niedawno opublikowanych dokumentów związanych z Jeffreyem Epsteinem wynika, że były książę – kiedy pełnił rolę specjalnego brytyjskiego przedstawiciela do spraw handlu i inwestycji – miał przekazywać Epsteinowi informacje dotyczące jego oficjalnych wizyt zagranicznych w Singapurze, Hongkongu i Wietnamie, a także – jak wskazują brytyjskie media – „poufne szczegóły dotyczące możliwości inwestycyjnych”. Dokumenty sporządzić miał jego ówczesny asystent, Amit Patel. Co istotne, zgodnie z obowiązującymi wytycznymi, wysłannicy handlowi mają obowiązek zachowania poufności w odniesieniu do wrażliwych informacji uzyskanych podczas oficjalnych wizyt.

Do sprawy po raz pierwszy publicznie odniósł się Pałac Buckingham. Jak podkreślono w komunikacie, brytyjski monarcha „wyraził swoje stanowisko zarówno słowami, jak i działaniami”. „Król jasno wyraził – słowami oraz poprzez bezprecedensowe działania – swój głęboki niepokój wobec zarzutów, które wciąż pojawiają się w odniesieniu do postępowania pana Mountbattena-Windsora” – wskazał, zaznaczając jednocześnie, że „konkretne oskarżenia są sprawą samego Andrzeja Mountbattena-Windsora”.

Reklama
Reklama

W oświadczeniu Pałacu Buckingham znalazła się również jednoznaczna deklaracja wsparcia dla organów ścigania. „Choć konkretne roszczenia są kwestią, do której powinien odnieść się pan Mountbatten-Windsor, jeśli zwróci się do nas policja z Thames Valley, jesteśmy gotowi udzielić jej wsparcia, czego można się spodziewać” – podkreślono. „Myśli i współczucie Króla i Królowej były i pozostają przy ofiarach wszelkich form nadużyć” – dodano. 

Czytaj więcej

Książę Andrzej zrzekł się tytułu. „Stawia na pierwszym miejscu obowiązek”

Brat króla Karola III bez tytułu

Przed rokiem brytyjskie media donosiły o niełatwej decyzji, którą miał podjąć król Karol III – chodziło wówczas o odcięcie od funduszy królewskich księcia Andrzeja. Później syn królowej Elżbiety II jeszcze bardziej oddalił się od brytyjskiej rodziny królewskiej – w październiku ubiegłego roku wydał specjalny komunikat, w którym poinformował, że zdecydował się zrzec się tytułu królewskiego. „W rozmowie z Królem oraz moją najbliższą i dalszą rodziną doszliśmy do wniosku, że ciągłe oskarżenia pod moim adresem odciągają uwagę od pracy Jego Królewskiej Wysokości i Rodziny Królewskiej” – zaznaczył w oświadczeniu.

Jak zaznaczał wówczas brat króla, „postanowił – jak zawsze – stawiać na pierwszym miejscu obowiązek wobec rodziny i kraju”. „Podtrzymuję swoją decyzję sprzed pięciu lat o wycofaniu się z życia publicznego” – podkreślał. 

„Za zgodą Jego Królewskiej Wysokości uważamy, że muszę teraz pójść o krok dalej. Dlatego nie będę już używać mojego tytułu ani nadanych mi zaszczytów. Jak już wcześniej powiedziałem, stanowczo zaprzeczam oskarżeniom pod moim adresem” – wskazał Andrzej Mountbatten-Windsor. 

Czytaj więcej

Spór o pieniądze w rodzinie królewskiej? Media: Król Karol odciął brata od funduszy
Reklama
Reklama

Problemy księcia Andrzeja

O problemach królewskiego brata brytyjska prasa pisze od wielu lat. Problemy te nasiliły się w 2019 r. po słynnym wywiadzie, w którym książę Andrzej odniósł się do swojej relacji z Jeffreyem Epsteinem. Wywiad został odebrany negatywnie przez media i opinię publiczną, a księcia Andrzeja oskarżono ówcześnie m.in. o całkowite zignorowanie głosów ofiar Epsteina. Wydarzenie nazywane przez brytyjską prasę „katastrofą PR-ową” poskutkowało m.in. utratą patronatów, a w dalszej konsekwencji całkowitym wycofaniem się księcia Andrzeja z życia publicznego. Temat słynnego wywiadu przeprowadzonego w 2019 r. przez dziennikarkę BBC Newsnight Maitlis powrócił ponownie w 2024 r. Tym razem jako główny temat dwóch odrębnych produkcji telewizyjnych, dostępnych na platformach Netflix i Amazon.

Mimo że książę Andrzej zapewniał, iż zerwał z Epsteinem wszelkie kontakty w grudniu 2010 r., zagraniczne media dotarły do informacji, że okazywał mu wsparcie, kiedy ten został uznany za przestępcę seksualnego. Na jaw wyszło także, że wysłał wiadomość do Epsteina po tym, jak w sieci opublikowano zdjęcie Virginii Giuffre, która w wieku 17 lat uczestniczyła w imprezie z udziałem księcia Andrzeja. „Martwię się o ciebie! Nie przejmuj się mną! Wygląda na to, że jesteśmy w tym razem i musimy się z tego podnieść. Trzymajmy się blisko – wkrótce znowu razem zagramy!” – napisał książę w wiadomości, do której dotarły media. 

Za swojego życia królowa Elżbieta II pozbawiła swojego syna wielu tytułów i obowiązków królewskich. Ostatecznie w 2022 r. Pałac Buckingham wydał oświadczenie w sprawie księcia. „Za zgodą i w porozumieniu z Królową tytuły wojskowe i patronaty królewskie księcia Yorku zostały zwrócone Królowej. Książę Yorku nadal nie będzie pełnił żadnych funkcji publicznych i będzie bronił się w sprawie jako osoba prywatna” – brzmiał komunikat. 

W oświadczeniu z 17 października książę Andrzej zrezygnował zaś z tytułu księcia Yorku oraz z członkostwa w Orderze Podwiązki. „Kategorycznie zaprzeczył” jednak oskarżeniom skierowanym przeciwko niemu w sprawie Epsteina. 

Społeczeństwo
Obowiązkowy zestaw na 10 dni. To musi mieć każdy. Niemcy podali listę
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Społeczeństwo
Strajk paraliżuje Niemcy. Stanął transport publiczny
Społeczeństwo
Historyczna śnieżyca paraliżuje USA. Tysiące lotów odwołanych, miliony bez prądu
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Społeczeństwo
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. Burmistrz: Odebrało mi mowę
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama