Nowe przepisy poprawią życie dzieci skazanych matek

Funkcjonariusze bez mundurów i jednorazowe pieluchy – zmiany w przywięziennych domach dla matki i dziecka.

Aktualizacja: 07.07.2023 06:23 Publikacja: 07.07.2023 03:00

Nowe przepisy poprawią życie dzieci skazanych matek

Foto: AdobeStock

Z osadzonymi matkami w dwóch przywięziennych domach dla matki i dziecka mieszka obecnie 51 dzieci. Takie domy są tylko dwa w Polsce – znajdują się  przy Zakładzie Karnym nr 1 w Grudziądzu oraz Zakładzie Karnym w Krzywańcu. Ministerstwo Sprawiedliwości chce urealnić i ucywilizować zasady przyjmowania dzieci i opieki nad nimi – te, które obecnie obowiązują, nie przystają do rzeczywistości – pochodzą z 2003 r.

Jak zmienią się przepisy ws. matek odsiadujących wyroki z dziećmi?

Przede wszystkim umieszczenie dziecka w przywięziennym domu będzie wymagało zgody ojca. Jeśli jest on przeciwny lub nie ma praw do dziecka – decyzję podejmie sąd opiekuńczy. Zakłady karne będą mogły zatrudnić terapeutę, rehabilitanta, a nawet opiekunkę dla dzieci (by mogła się zająć dzieckiem osadzonej, kiedy ta jest np. na terapii lub bierze udział w czynnościach procesowych).

Czytaj więcej

Piotr Kosmaty: Przeciw rodzinnemu prawu dżungli

Obecnie personel domu stanowią tylko lekarze pediatrzy, psychologowie, pielęgniarka, wychowawca i dietetyk. „Nie uwzględnia to problemów i potrzeb dzieci z alkoholowym zespołem płodowym, zespołem Downa, zespołem Aspergera, problemami z napięciem mięśniowym i integracją sensoryczną, problemami logopedycznymi i innymi problemami zdrowotnymi” – czytamy w rozporządzeniu. Dziś domy szukają pomocy w placówkach poza więzieniem, co generuje koszty – zorganizowania transportu w warunkach konwoju i angażowania znacznej liczby funkcjonariuszy. Resort wyliczył, że średni koszt zatrudnienia opiekunki w Grudziądzu wyniesie ok. 30 zł za godzinę. W Krzywańcu koszt będzie wyższy z uwagi na odległość od aglomeracji miejskiej – 40–70 zł, z kolei w przypadku terapeuty lub rehabilitanta – ok. 150 zł za godzinę.

Resort chce, by wyposażenie domu było zbliżone do warunków domowych. Funkcjonariusze Służby Więziennej, którzy mają bezpośredni kontakt z dziećmi, nie będą mogli być w mundurze. Wyżywienie ma zostać dostosowane do potrzeb rozwojowych i stanu zdrowia dzieci – lepsze i bardziej urozmaicone, niż to, które przysługuje osobom dorosłym.

Nowe zasady zmienią również sztywne, nieprzystające do realiów wymogi dotyczące ubioru i środków higieny. Obecnie zakład karny może kupić obuwie lub kurtkę dla dziecka raz na trzy lata, w przywięziennych domach są tylko pieluchy tetrowe (60 sztuk na rok dla jednego dziecka). Teraz wprowadzone zostaną pieluchy jednorazowe, a zakład będzie mógł kupić dziecku ubranie stosowne do wieku i pory roku.

Czytaj więcej

Małoletni pod ochroną kodeksu wykroczeń

O tym, że dzieci mogą przebywać ze skazanymi na więzienie lub areszt matkami, mówi art. 87. kodeksu karnego wykonawczego. Dziecko może przebywać na życzenie matki do ukończenia trzeciego roku życia, „chyba że względy wychowawcze lub zdrowotne, potwierdzone opinią lekarza albo psychologa, przemawiają za oddzieleniem dziecka od matki albo za przedłużeniem lub skróceniem tego okresu”. Decyzje podejmuje o tym sąd.

Zmiany w przepisach mają pomóc w wychowaniu dzieci skazanych matek

Jak informuje „Rzeczpospolitą” zespół prasowy Centralnego Zarządu Służby Więziennej, w zakładzie w Krzywańcu przebywa obecnie 22 dzieci wraz z matkami. Najmłodsze urodzone w sierpniu 2022 roku, najstarsze z dzieci urodziło się w listopadzie 2019 roku. W Grudziądzu mieszka 29 dzieci – najmłodsze ma kilka tygodni, a najstarsze niespełna dwa lata. Okres przebywania w przywięziennym domu może być przedłużony przez sąd na wniosek matki.

Zdaniem płk Elżbiety Krakowskiej, byłej dyrektor generalnej Służby Więziennej, zmiany to „świetny pomysł, sprzyjający głównie wychowaniu i rozwojowi dzieci”. – To zauważenie ich potrzeb i wyjście im naprzeciw. Dobrze, gdy te maleństwa przebywające w więzieniach będą miały namiastkę normalności, namiastkę domu. Nie będą wzrastały w obecności mundurów, inaczej też będą postrzegać swoje mamy. Powinny jak najmniej odczuwać to, że są zamknięte. Będą zupełnie inaczej się rozwijały. Ich świat ma prawo być kolorowy, a nie szary, tak jak innych dzieci. Nic złego nie zrobiły. Jestem zdecydowanym sojusznikiem takich zmian – podkreśla płk Krakowska.

Z osadzonymi matkami w dwóch przywięziennych domach dla matki i dziecka mieszka obecnie 51 dzieci. Takie domy są tylko dwa w Polsce – znajdują się  przy Zakładzie Karnym nr 1 w Grudziądzu oraz Zakładzie Karnym w Krzywańcu. Ministerstwo Sprawiedliwości chce urealnić i ucywilizować zasady przyjmowania dzieci i opieki nad nimi – te, które obecnie obowiązują, nie przystają do rzeczywistości – pochodzą z 2003 r.

Jak zmienią się przepisy ws. matek odsiadujących wyroki z dziećmi?

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczeństwo
Akcja ABW na warszawskim Gocławiu i w Pruszkowie. Zatrzymania ws. podpaleń
Społeczeństwo
Prognoza pogody na Boże Ciało. Jakich temperatur się spodziewać?
Społeczeństwo
Rada Języka Polskiego ogłasza rewolucję. Nazwy mieszkańców miast wielką literą. Są też inne, ważne zmiany
Społeczeństwo
Komu chcą pomagać Polacy? Najbardziej dzieciom, najmniej migrantom
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Społeczeństwo
Pożar na Marywilskiej. Handlowcy nocowali pod targowiskiem w kolejce po kontenery
Społeczeństwo
Warszawska parada równości w kryzysie, ale ze wsparciem wicepremiera