Reklama

Bardzo długie pożegnanie z rosyjskimi pomnikami. Nawet flegmatyczni Finowie stracili cierpliwość

Pięć dni trwało usuwanie ogromnego obelisku pamięci „żołnierzy-wyzwolicieli” z centrum Rygi. Moskwa zapowiada odwet.
Ostatnie takie święto – rosyjscy emeryci stoją 9 maja przed nieistniejącym już pomnikiem w Rydze

Ostatnie takie święto – rosyjscy emeryci stoją 9 maja przed nieistniejącym już pomnikiem w Rydze

Foto: AFP

– Żadnych wojskowych prowokacji z tego powodu nie oczekujemy. Ale musimy brać pod uwagę, że Rosja kontynuuje różne agresywne działania i podąża swą imperialną drogą – odpowiedział na groźby dowódca łotewskiej armii Leonids Kalninš.

Jednak sąsiednią Estonię, po zdemontowaniu tydzień wcześniej pomnika-czołgu w nadgranicznej Narwie, zaatakowali rosyjscy hakerzy z grupy „Killnet”. Zdaniem ekspertów grupa została sformowana wiosną z ochotników programistów, ale pod kierunkiem oficerów rosyjskich służb specjalnych. Tallin nazwał ich atak „nieefektywnym”, ale „najintensywniejszym od 2007 roku”. Wtedy w mieście zniesiono pomnik Brązowy Żołnierz, co wywołało kilkudniowe rozruchy miejscowych i przyjezdnych Rosjan.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama