Ta sama prawidłowość dotyczy Indian i rodowitych mieszkańców Alaski. Z kolei w przypadku Latynosów prawdopodobieństwo śmierci w czasie interwencji policji jest dwukrotnie większe, niż w przypadku białych obywateli USA. 

Dr James Buehler z Drexel University w Filadelfii, który jest autorem badania podkreśla, iż przypomina ono o tym, iż w USA wciąż istnieją dysproporcje jeśli chodzi o skutki policyjnych interwencji przeciwko przedstawicielom różnych ras.

W badaniu wzięto pod uwagę dane dotyczące śmierci osób w wyniku policyjnych interwencji w latach 2010-2014. Analiza 2285 takich przypadków wykazała, że śmierć czarnoskórego w czasie takiej interwencji była 2,8 razy częstsza niż śmierć osoby białej.

Komentując wyniki badania zajmujący się polityką społeczną prof. Jack Glaser podkreślił, że trudno analizować je z perspektywy innej niż rasowa. - Mieszkańcy USA, w tym policjanci, uważają, że istnieje bezwarunkowy związek między czarnoskórymi, a także Latynosami, a bronią, przestępczością i agresją - wyjaśnia.

Jak dodaje z powodu tych skojarzeń nawet funkcjonariusze pozbawieni uprzedzeń rasowych będą częściej używać siły wobec przedstawicieli mniejszości rasowych.

Z kolei autor badania zwraca uwagę, że jego wyniki mogą być związane z problemem ubóstwa. - Rasowe i etniczne dysproporcje jeśli chodzi o współczynnik śmierci w czasie interwencji policji, pokrywają się z dysproporcjami majątkowymi - mówi. I dodaje, że jako były urzędnik zajmujący się kwestią zdrowia publicznego wie, że ryzyko wystąpienia problemów zdrowotnych, w tym obrażeń związanych z przemocą jest wyższe wśród osób borykających się z biedą.