Reklama

Islamizm znów zabija. W Wielkiej Brytanii pytania o bezpieczeństwo polityków

Minister spraw wewnętrznych Priti Patel zapowiedziała przegląd zasad ochrony 650 deputowanych do Izby Gmin po zabójstwie w piątek sir Davida Amessa.
Rzecz nieczęsta w kraju o bardzo silnej politycznej polaryzacji: na miejsce zabójstwa udali się wspó

Rzecz nieczęsta w kraju o bardzo silnej politycznej polaryzacji: na miejsce zabójstwa udali się wspólnie premier Boris Johnson i lider opozycyjnej Partii Pracy sir Keir Starmer.

Foto: AFP

Poseł z nadmorskiej miejscowości Southend West w hrabstwie Essex na wschód od Londynu brał udział w organizowanym regularnie indywidualnym spotkaniu z wyborcami (constituency surgery) w jednym z kościołów metodystycznych, gdy zbliżył się do niego 25-letni mężczyzna z nożem. Zadał kilka ciosów. Mimo prób reanimacji Amess zmarł po trzech godzinach.

Podejrzanym, którego od razu schwytano, okazał się Ali Harbi Ali, obywatel brytyjski pochodzenia somalijskiego. W przeszłości przez krótki czas był objęty policyjnym programem „Prevent", który ma odwieść od muzułmańskiego radykalizmu.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama