Reklama

Pokojowa Nagroda Nobla dla dziennikarzy, którzy naprawiają świat

Dmitrij Muratow przekaże część środków prześladowanym dziennikarzom w Rosji. Nagrodę podzieli z Filipinką.
Maria Ressa i Dmitrij Muratow

Maria Ressa i Dmitrij Muratow

Foto: AFP, Isaac LAWRENCE and Yuri KADOBNOV

Reklama
Reklama
Reklama

Tegoroczna decyzja Norweskiego Komitetu Noblowskiego zaskoczyła. Obstawiano rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego, wypchniętą z Białorusi liderkę opozycji Swiatłanę Cichanouską czy aktywistkę klimatyczną Gretę Thunberg. A laureatami Pokojowej Nagrody Nobla w piątek zostali filipińska dziennikarka Maria Ressa i redaktor naczelny niezależnej rosyjskiej „Nowej Gazety" Dmitrij Muratow za „ich wysiłki na rzecz ochrony wolności słowa, która jest podstawą demokracji i trwałego pokoju".

Ressa jest znaną filipińską dziennikarką śledczą. W 2012 r. założyła portal Rappler, na którym publikowane są materiały dziennikarzy śledczych opisujących m.in. korupcję w rządzie i handel narkotykami. To jedno z niewielu mediów w kraju, które odważa się krytykować rządy prezydenta Rodrigo Duterte. Ressie wytoczono wiele spraw karnych, w ojczyźnie dla wielu jest symbolem walki o wolność słowa. Komentując nagrodę w wywiadzie dla agencji Reutera mówiła o „globalnym uznaniu roli dziennikarza w naprawianiu naszego zepsutego świata".

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama