Kobiety wciąż na pracę zawodową i obowiązki domowe przeznaczają więcej czasu niż mężczyźni, ale w ciągu dziesięciu lat różnica zmniejszyła się z 15 do 7 minut na dobę. Co dziesięć lat GUS bada, co robimy w ciągu doby: jak dzielimy obowiązki i przyjemności, ile im poświęcamy czasu i jakie są różnice wynikające z płci, miejsca zamieszkania, wieku oraz tego, czy pracujemy zawodowo.
Czytaj więcej
O ponad jedną czwartą większa niż przed rokiem była skala zgłoszonych w maju b.r. zwolnień grupowych. Łącznie, po pięciu miesiącach tego roku widać...
Właśnie opublikowano szczegółowe dane z 2023 r. (wstępne i ogólne informacje GUS podał rok temu). W badaniu, które posłużyło do przygotowania raportu „Budżet czasu ludności w 2023 r.”, sprawdzono, jak przeciętnie mijają dni w ok. 24,2 tys. rodzin, w których mieszkało ponad 55,7 tys. osób (prawie 50 tys. miało więcej niż 15 lat).
Jak dzielimy czas w ciągu dnia i nocy?
Gdy dobę potraktujemy jako 100 proc., to w 2023 r. zaspokojenie potrzeb fizjologicznych (to między innymi sen, jedzenie, ubieranie się, czas przeznaczony na higienę osobistą) trwało przeciętnie przez 47,4 proc. 29,9 proc. zajęły różnego typu obowiązki (w tym też wykonywane dobrowolnie). Odpoczywano średnio 18,1 proc., a przemieszczanie się (dojazdy i dojścia) lub inne nieokreślone czynności zajmowały 4,6 proc.
Przy czym dla części przemieszczanie się jest koniecznością, a dla innych – przyjemnością. Prawie co czwarty mężczyzna ma pracę oddaloną od 10 do 24 km od domu (i co piąta kobieta). Większa odległość dzieli pracę i miejsce zamieszkania co szóstego mężczyznę i co trzynastą kobietę.
Na pracę zawodową przeciętny Polak przeznaczał 12,8 proc. doby, a na prace domowe (w tym opiekę nad dziećmi i innymi osobami) – 15 proc. doby. Kobiety zawodowo pracowały przeciętnie 7 godzin i 17 minut. Panowie – o 38 minut dłużej. Paniom obowiązki domowe i opieka nad kimś z rodziny zajmowało prawie 4,5 godziny co dzień, a mężczyznom – 3 godziny. Przy czym pracowało zawodowo niespełna 48 proc. kobiet i ponad 60 proc. mężczyzn biorących udział w badaniu. Obowiązkom domowym poświęcały się prawie wszystkie kobiety i 89 proc. mężczyzn.
Sen trwał przeciętnie 8,5 godziny. Najwięcej: ponad 9 godzin spały dzieci i nestorzy. Najmniej osoby w wieku 35–44 lat. GUS sprawdził, że liczba godzin snu rośnie z wykształceniem respondentów, zaś – co jest oczywiste – spada z liczbą posiadanych dzieci.
Równouprawnienie nieco przekrzywione
Znacznie więcej panów gotuje i przyrządza posiłki niż pierze, prasuje i układa odzież. Pierwsze robi sześciu na dziesięciu panów (przeciętnie niespełna godzinę dziennie), drugie – co dwudziesty pan i zajmuje mu to pół godziny.
Czytaj więcej
Szybciej przybywa osób, które łączą emeryturę z pracą, niż tych, którzy opóźniają wysłanie do ZUS wniosku o emeryturę. Kobiety częściej niż mężczyź...
Panie opiekują się dziećmi 2,44 godziny i jest to codzienność dla prawie 27 proc. badanych, panowie dzieciom przeciętnie poświęcają niespełna godzinę dziennie i jest to zajęcie dla 18 proc. badanych.
Odpoczynek (wymieniono w raporcie korzystanie z mediów, życie towarzyskie, rozrywkę i kulturę, używanie komputera i Internetu, sport i hobby) zajmuje około 19 proc. dobowego czasu. Mężczyźni nieco więcej czasu niż kobiety spędzają na spotkaniach towarzyskich, wydarzeniach kulturalnych i ćwiczeniach fizycznych.
Większość pań i panów (po 79 proc.) ogląda filmy i TV, przeciętnie poświęcając na to 2,26 godziny – kobiet oraz 2,51 godziny – mężczyźni.
Codziennie czyta książki lub słucha audiobooków prawie co czwarta kobieta (ponad 23 proc.) i co dziewiąty mężczyzna.
Co się zmieniło przez dekadę?
Nieco mniej odpoczywamy, prawie tyle samo godzin pracujemy, więcej czasu poświęcamy na potrzeby dnia codziennego (fizjologiczne) i na obowiązki. Zmiany w rytmie dnia są bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet. One teraz poświęcają na prace domowe lub opiekę nad kimś z rodziny o minutę więcej czasu niż dekadę temu. Panowie zaś – o kwadrans więcej.
Wśród mężczyzn w większym stopniu przez dekadę wydłużył się czas obowiązków o 1,1 pkt. proc., a skrócił czas odpoczynku o 1,5 pkt. proc. Dla kobiet czas obowiązku wydłużył się o 0,5 pkt. proc., a czas odpoczynku skrócił się o 1,2 pkt. proc. Mniej nieco odpoczywamy, prawie tyle samo godzin pracujemy, więcej czasu poświęcamy na potrzeby dnia codziennego (fizjologiczne) i na obowiązki. Zmiany w rytmie dnia są bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.