Reklama

Telewizję miał dobić internet. Jak to możliwe, że przeżywa największy rozkwit w historii?

Tylko ktoś nieznający realiów może twierdzić, że internet zabija telewizję. Jest dokładnie na odwrót. Telewizja przeżywa największy rozkwit w historii.
Telewizję miał dobić internet. Jak to możliwe, że przeżywa największy rozkwit w historii?

Foto: adobestock

Nie trzeba od razu być znawcą tematu, by wiedzieć, które z mediów daje prawdziwą rozpoznawalność i pozycję. Wystarczy rzucić okiem choćby na informacje na temat najpopularniejszego dziś programu rozrywkowego w polskiej telewizji. Oto w ostatniej edycji „Tańca z gwiazdami” w Polsacie wygrywa Maria Jeleniewska, kompletnie nieznana odbiorcom mediów tradycyjnych, za to ciesząca się niewiarygodną wręcz popularnością na TikToku. Ma tam aż 13 mln obserwatorów, co czyni ją numerem jeden w Polsce. Dodajmy, że w czasie emisji programu popularna tiktokerka wystąpiła w dużej kampanii reklamowej. Przypadek? Nie sądzę. Zwłaszcza że chwilę później w innej kampanii wystąpiła Julia Żugaj i to z tancerzem Wojciechem Kuciną, z którym dotarła do finału tegoż samego „Tańca z gwiazdami”, tyle że w poprzedniej edycji. Podejrzewam, że o niej czytelnicy „Plusa Minusa” też w większości nie słyszeli. A szkoda, bo to bardzo ciekawy przypadek tzw. influencerki.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama