4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
"Na mojej liście hitów KPO klub swingersów z Lublińca jest numerem 1. Choć każdy może sobie wybrać, bo to i sauny, i jachty, a nawet solarium w pizzerii. Wszystko sfinansowane z naszych podatków"
Czy ktoś z państwa ma w sąsiedztwie klub dla swingersów? Tylko nie mówcie, że nie wiecie, co to jest! To takie miejsce, gdzie pary przychodzą uprawiać seks w nieoczekiwanych konfiguracjach. Zwykle z ludźmi, których nie znają. Zatem powtórzmy pytanie: czy ktoś ma w sąsiedztwie klub dla swingersów? Bo, powiedzmy, gdyby takie miejsce istniało, można by tam od czasu do czasu wpaść. Dzięki temu życie nabrałoby nowych barw. Gdyby, dajmy na to, państwo polskie systemowo wspierało takie kluby, nasza sytuacja demograficzna mogłaby się zmienić. Mamy ujemny przyrost naturalny! Ludzie najwyraźniej uprawiają za mało seksu. Albo uprawiają go z niewłaściwymi osobami. Coś trzeba robić! A tak, to co? Politycy zupełnie zaniedbali sytuację! Tylko jeden jedyny klub swingersów z Lublińca dostał wsparcie z KPO. No, powiedzmy sobie szczerze, wszyscy chętni się tam nie pomieszczą!
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.