Reklama

„Raczej bohater”: Odlot w oparach absurdu

Burns tworzy w „Raczej bohaterze” „odleciany” świat nie dla zabawy umiarkowanej jakości, ale żeby coś powiedzieć.
„Raczej bohater”: Odlot w oparach absurdu

Foto: mat.pras.

Dwa lata temu „Mleczarz” Anny Burns narobił w Polsce sporego zamieszania. Nic dziwnego, powieść to świetna, o społeczeństwie żyjącym w ciągłym strachu, indukującym ten strach, a przy okazji nienawiść i przemoc. Krytyka, trochę niepotrafiąca sobie z tą powieścią poradzić, przyszyła jej łatkę „eksperymentalnej”. Ale tak naprawdę z prawdziwym eksperymentem mamy do czynienia właśnie teraz. Wyszła bowiem po polsku minipowieść Burns „Raczej bohater” z 2014 r., znów w znakomitym przekładzie Agi Zano. Proszę państwa, to jest odlot.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama