Reklama

„Raczej bohater”: Odlot w oparach absurdu

Burns tworzy w „Raczej bohaterze” „odleciany” świat nie dla zabawy umiarkowanej jakości, ale żeby coś powiedzieć.
„Raczej bohater”: Odlot w oparach absurdu

Foto: mat.pras.

Dwa lata temu „Mleczarz” Anny Burns narobił w Polsce sporego zamieszania. Nic dziwnego, powieść to świetna, o społeczeństwie żyjącym w ciągłym strachu, indukującym ten strach, a przy okazji nienawiść i przemoc. Krytyka, trochę niepotrafiąca sobie z tą powieścią poradzić, przyszyła jej łatkę „eksperymentalnej”. Ale tak naprawdę z prawdziwym eksperymentem mamy do czynienia właśnie teraz. Wyszła bowiem po polsku minipowieść Burns „Raczej bohater” z 2014 r., znów w znakomitym przekładzie Agi Zano. Proszę państwa, to jest odlot.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama