Reklama

„Raczej bohater”: Odlot w oparach absurdu

Burns tworzy w „Raczej bohaterze” „odleciany” świat nie dla zabawy umiarkowanej jakości, ale żeby coś powiedzieć.
„Raczej bohater”: Odlot w oparach absurdu

Foto: mat.pras.

Dwa lata temu „Mleczarz” Anny Burns narobił w Polsce sporego zamieszania. Nic dziwnego, powieść to świetna, o społeczeństwie żyjącym w ciągłym strachu, indukującym ten strach, a przy okazji nienawiść i przemoc. Krytyka, trochę niepotrafiąca sobie z tą powieścią poradzić, przyszyła jej łatkę „eksperymentalnej”. Ale tak naprawdę z prawdziwym eksperymentem mamy do czynienia właśnie teraz. Wyszła bowiem po polsku minipowieść Burns „Raczej bohater” z 2014 r., znów w znakomitym przekładzie Agi Zano. Proszę państwa, to jest odlot.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama