– Wczoraj mieliśmy bardzo ważne spotkanie dotyczące bezpieczeństwa. Za dużo nie mogę mówić, ale są to bardzo ważne ćwiczenia, podczas których koordynujemy wszelkiego rodzaju ćwiczenia. Cały rząd uczestniczy w tych ćwiczeniach. One trwały od rana do późnych godzin popołudniowych, dlatego we wtorek nie było posiedzenia rządu – mówił w rozmowie z RMF FM Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Dopytywany w studiu, czy rząd przygotowuje się na zagrożenie, odpowiedział, że Rada Ministrów „zawsze musi być przygotowana”. – Zdajemy sobie sprawę, jaka jest sytuacja. To są ćwiczenia, które są realizowane od czasu do czasu. Oby nigdy się to nie wydarzyło. To ćwiczenia, które mają powodować, że procedury będą sprawne. One muszą być ćwiczone, stąd te spotkania – tłumaczył. 

Jak nieoficjalnie informuje RMF FM, w ćwiczeniach wziął również udział prezydent Karol Nawrocki. 

Władze sprawdzają procedury na wypadek wojny

Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”, przygotowane przez MON ćwiczenia pod kryptopnimem „Kraj” zatwierdził prezydent na wniosek premiera. 

Prezydent też kieruje ich przebiegiem, ale są one koordynowane przez BBN.  Uczestniczą w nim przedstawiciele najwyższych władz państwowych m.in. premier, ministrowie, marszałkowie Sejmu i Senatu, kierownicy urzędów centralnych, służb specjalnych, dowódców Sił Zbrojnych.

„Informacje dotyczące procesu przygotowania ćwiczenia, w tym jego uczestników, scenariusza, terminu oraz miejsca przeprowadzenia, stanowią informację niejawną wysoko klauzulowaną” – informował nas resort obrony.

Czytaj więcej

Karol Nawrocki, Donald Tusk i generałowie sprawdzą procedury na wypadek wybuchu wojny

Ustawa o obronie ojczyzny obowiązuje od 2022 roku

Zorganizowanie ćwiczeń wynikało z obowiązującej od 2022 roku ustawy o obronie ojczyzny, której uchwalenie było motywowane przede wszystkim wybuchem wojny w Ukrainie.

Uchwalenie ustawy miało na celu, prócz wprowadzenia nowoczesnych rozwiązań prawnych, przede wszystkim zebranie i uporządkowanie norm, które były rozrzucone między wieloma innymi aktami. Takie rozwiązanie ma zapewnić komfort działania oraz stabilność dla funkcjonowania całego Wojska Polskiego. 

Ustawa o obronie ojczyzny zakładała m.in. zwiększenie liczby żołnierzy i wzrost wydatków na obronność do 2,5 proc. PKB do 2024 r. oraz dużą modernizację techniczną (uzbrojeniową) armii.


Czytaj więcej

Od soboty działa ustawa o obronie ojczyzny. Polska ma mieć 300 tys. żołnierzy