Reklama

Kataryna: Za fiasko KPO odpowiada zarówno PiS, jak i koalicja rządząca

Donald Tusk: „100 proc. odpowiedzialności za ten wieloletni bałagan spada na poprzedników, którzy to zablokowali, w związku z tym dali nam bardzo mało czasu, żeby móc te środki dobrze wydać”.
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP/Paweł Supernak

W tym jednym zdaniu jest kwintesencja polskiej polityki. Jeśli pojawia się jakiś problem, pierwsze, co trzeba zrobić, to szybko znaleźć winnego w obozie przeciwnika. Pół biedy, jeśli po wskazaniu winnego znajduje się jeszcze czas i energię na pogłębioną diagnozę problemu, znalezienie przyczyn, zaproponowanie i wdrożenie planu naprawczego i wykorzystanie tego jako lekcji na przyszłość. Doświadczenie uczy, że w naszej polityce wszystko zaczyna się i kończy na znalezieniu, a czasami po prostu wykreowaniu, kozła ofiarnego, by wkrótce przy innej okazji popełnić dokładnie ten sam błąd. Obecnie jesteśmy na etapie wyszukiwania winnych, ale nie spodziewam się, że będą etapy kolejne, takie jak wyciągnięcie konsekwencji, a przede wszystkim – wniosków na przyszłość. Tymczasem „afera jachtowa” jest ponadpartyjna i każdy ma w niej swój udział.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama