W największym mieście Nowej Zelandii obowiązuje 4. stopień zamknięcia z powodu epidemii koronawirusa. Wszystkie restauracje do dziś były zamknięte, w tym te, które świadczą usługi na wynos.

Funkcjonariusze zatrzymali "podejrzanie wyglądający" pojazd. Prowadzący auto, po dostrzeżeniu policji, próbował uniknąć zatrzymania.

Czytaj więcej

Jacinda Ardern, premier Nowej Zelandii
Nowa Zelandia chce spadku liczby zakażeń do zera. Lockdown przedłużony

W samochodzie policjanci odkryli kubełki z kurczakami, paczki frytek, 10 kubków sałatki coleslaw, kilka toreb zawierających inne dania z popularnej jadłodajni KFC. Prócz tego w samochodzie była duża ilość gotówki - 100 tys. dolarów nowozelandzkich.

Zatrzymano dwóch mężczyzn, w wieku 23 i 30 lat. Nie jest jasne, czy chcieli sprzedać znajdujące się w samochodzie jedzenie, czy miało ono służyć odwróceniu uwagi policji.

Obaj staną przed sądem za naruszenie przepisów dotyczących zdrowia publicznego, ale niewykluczone są inne zarzuty. Grzywna za złamanie przepisów może sięgnąć nawet 4 tys. dolarów, niektóre przestępstwa z tej kategorii zagrożone są karą nawet 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Aresztowani mężczyźni nie są pierwszymi, których zamiłowanie do fast foodów wpędziło w kłopoty.

W zeszłym tygodniu aresztowany został 20-latek, który w mediach społecznościowych opublikował nagranie swojej wyprawy do McDonaldsa poza granicami Auckland.

Dziś od północy w Auckland obowiązuje 3. stopień lockdownu, jednak mieszkańcy miasta nadal objęci są poważnymi obostrzeniami i mogą wychodzić z domów jedynie do pracy lub do szkoły albo po najpoważniejsze zakupy czy do lekarza.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Otwarte jednak są lokale wydające posiłki na wynos, co niemal natychmiast spowodowało powstawanie przed nimi gigantycznych kolejek.

Na pozostałych obszarach Nowej Zelandii obowiązuje 2. stopień zamknięcia. and KFC